Na co zwracać uwagę przy zakupie drukarki 3D?

2

Podczas niezliczonych rozmów jakie odbywam z osobami poszukującymi drukarek 3D przewijają się zawsze 2-3 te same pytania: ile kosztuje, jak duże obiekty może wydrukować oraz z ilu kolorów? Zanim moi rozmówcy usłyszą odpowiedź, zwykle to ja zadaję im jeszcze kilka pytań dodatkowych, które sprawiają, że kwestia ceny, rozmiaru wydruku czy ilość kolorów stają się często drugorzędne. Oto rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przed jej zakupem. Albo inaczej – oto lista pytań, które należy sobie zadać przed rozmową z osobą sprzedającą drukarki 3D…

Na początek kilka słów wyjaśnienia: choć wiele osób nas o to pyta, nie zajmujemy się sprzedażą drukarek 3D. Możemy za to doradzić wybór właściwego urządzenia. Bez względu czy reprezentujesz siebie, czy firmę w której pracujesz oto rzeczy, które przed rozmową z nami powinieneś wiedzieć:

1. Złożona czy do samodzielnego montażu?

II generacja klientów

Jeżeli szukasz taniej drukarki 3D licz się z tym, że będzie ona w formie kitu do samodzielnego montażu. Nie licząc urządzeń oferowanych przez osoby specjalizujące się w składaniu drukarek 3D na zamówienie (zwykle open-source`owych klasyków spod znaku Prusy lub MendelMaxa) oraz konstrukcji drewnianych (PJD Automatyka, Pirx), na chwilę obecną nie ma co liczyć na zakup złożonego, gotowego do pracy urządzenia za mniej niż 3000 PLN. Tak naprawdę ceny złożonych drukarek 3D zaczynają się od 5000 PLN netto wzwyż (oczywiście trochę generalizuję).

Jeżeli ta kwota jest dla ciebie zaporowa i dojdziesz do wniosku, że jesteś „skazany na kita„, koniecznie zapoznaj się z tym tekstem! Bardzo dobrym pomysłem jest również zapoznanie się z instrukcją montażu danej drukarki 3D przed jej zakupem i oszacowanie czy jest się w stanie ją samodzielnie złożyć. Pamiętaj, że w zestawach do samodzielnego montażu problemem nie jest montaż konstrukcji, tylko elektronika oraz konfiguracja firmware`u i softu drukarki 3D.

2. Wynalazek z Ameryki czy rękodzieło polskiej myśli konstrukcyjnej?

MakiBox

Czyli dlaczego tak upierasz się na zakup drukarki 3D zza oceanu…? Na przestrzeni ostatniego roku na CD3D pojawiło się kilkadziesiąt opisów najprzeróżniejszych drukarek 3D z najprzeróżniejszych zakątków świata. Taka jest już nasza rola aby starać się być na bieżąco z tym co pojawia się na rynku, nawet jeśli dane urządzenie pojawia się tylko na moment, niczym spadająca gwiazda na niebie… Niedawno na naszym forum przekonywaliśmy wspólnie z kolegą BlazakoV`em pewnego użytkownika, że pomysł z zakupem MakiBoxa nie jest do końca trafiony. Że nie warto płacić pieniędzy firmie, której wyprodukowanie pierwszej partii urządzeń zajęło blisko 2 lata i do tej pory nikt tak naprawdę nie wie jak ona działa?

Oczywiście MakiBox nie jest tu odosobnionym przypadkiem – tyczy się to niestety większości prezentowanych przez nas urządzeń. Opisując daną drukarkę 3D jako nowość na rynku nie wiemy jeszcze jak potoczą się jej losy, ani jacy ludzie za nią stoją? Dlatego przy wyborze urządzenia najlepiej kierować się patriotyzmem lokalnym i kupić je albo od polskiego producenta, albo polskiego dystrybutora zachodnich drukarek 3D. Polskie drukarki 3D naprawdę w niczym nie odstają swoim zagranicznym odpowiednikom, a częstokroć je przewyższają. Nie mówię tu oczywiście o światowej czołówce (Up!, MakerBot czy Ultimaker) ale rodzimego producenta odpowiednika np. PrintrBota znajdziesz bez najmniejszego problemu. Natomiast jeżeli cokolwiek pójdzie nie tak, dużo łatwiej będzie ci wyegzekwować swoje prawa w Polsce niż próbować tego z firmą zarejestrowaną w kraju spoza UE.

3. Dostępność?

Kolejka

Innymi słowy, czy drukarkę 3D można kupić, czy dopiero zamówić? Choć sklep internetowy Materialination prezentuje się bardzo ładnie, to warto zwrócić uwagę na to, że nie można w nim nic kupić… przynajmniej w tradycyjnym słowa znaczeniu. Każda z prezentowanych drukarek 3D w ofercie ma przynajmniej kilkutygodniowy termin oczekiwania. Oznacza to po prostu, że składając zamówienie, nasza drukarka 3D jeszcze nie istnieje. Często jest tak, że po złożeniu zamówienia ląduje ono dopiero do kolejki zleceń! Niestety jest to dość powszechne w branży druku 3D i dotyczy to również takich znanych marek jak MakerBot czy Zortrax.

Zatem jeżeli z różnych względów zależy ci bardzo na czasie, miej na uwadze, że na niektóre modele drukarek 3D po prostu długo się czeka.

4. Support i serwis?

Support

W przypadku firm kilkuosobowych lub pojedynczych działalności gospodarczych będzie z tym nie najlepiej… I nie chodzi bynajmniej o niską jakość obsługi, czy brak zaangażowania – po prostu w krytycznym momencie zabraknie rąk do pracy! Jeżeli kupujemy drukarkę 3D do realizacji konkretnych celów i nie mamy czasu, chęci ani możliwości grzebać przy niej, to jeśli dojdzie do usterki lub awarii, ważnym będzie możliwość szybkiego kontaktu z serwisantem, czas jego reakcji oraz szybkość i skuteczność naprawy. Dlatego należy koniecznie zwracać uwagę na rozmiar firmy oferującej dany produkt oraz to, czy zapewnia ona support techniczny? Choć branża jest młoda i należy jej wiele wybaczyć, to na koniec dnia to ty zostaniesz z niedziałającą drukarką 3D poszukując w internecie kogoś, kto pomoże ci ją postawić na nogi…

5. Co chcesz drukować i z jakiego materiału?

Na druk 3D składa się kilka bardzo różnych od siebie technologii. Najtańszą i najpopularniejszą jest druk 3D z plastiku, czyli FDM. Mimo szeregu zalet (niska cena, szybkość druku 3D, wysoka wytrzymałość wydruków, możliwość używania wydruków natychmiast po zdjęciu z drukarki 3D etc.) ma też kilka wad (przeciętna dokładność i jakość wydruku, konieczność pracochłonnej obróbki modeli drukowanych z licznymi podporami, brak możliwości druku w pełnym kolorze etc.). Dlatego zanim rozpocznie się rozmowy o drukarce 3D kluczowym jest wybór odpowiedniej technologii.

Jeżeli zależy ci na ultra dokładnych i precyzyjnych wydrukach, odpowiedzią jest SLA, czyli druk 3D z żywicy. Potrzebujesz drukować w kolorze, masz do dyspozycji druk 3D z proszku gipsowego (CJP) lub z papieru (MCor). Potrzebujesz wydruków o najwyższej możliwej jakości i jednorodnej strukturze – witaj w świecie SLS. Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ jeżeli szukasz drukarki 3D do domu lub małej firmy, stać cię tylko na urządzenie drukujące w technologii FDM. W innym przypadku warto skorzystać z firm świadczących usługi druku 3D z pozostałych technologii.

6. Druk 3D w technologii FDM: ABS czy PLA?

ABS PLA

Dla laika ABS i PLA to jeden i ten sam plastik. Najogólniej rzecz ujmując, druk 3D z PLA jest łatwiejszy i jeżeli chcesz drukować przede wszystkim zabawki i gadżety, skup się na tym materiale. ABS to materiał stricte przemysłowy, posiadający lepsze właściwości użytkowe od PLA, jednakże trudniej się z niego drukuje, ponieważ ma dużą kurczliwość (tzn. w trakcie przechodzenia ze stanu półpłynnego w stały bez kontrolowania temperatury otoczenia, dość mocno się kurczy przez co może pojawić się problem przy spasowaniu kilku niezależnie drukowanych elementów – nie będą one trzymać zadanego wymiaru).

Jakie ma to znaczenie dla drukarki 3D? Drukarki drukujące z ABS muszą mieć podgrzewany stół i są zwykle droższe od tych, które są niego pozbawione. Jeżeli kupisz drukarkę 3D bez podgrzewanego stołu będziesz skazany wyłącznie na druk 3D z PLA…

7. FDM i inne materiały do druku 3D: nylon, laywood, gumopodobne i elastyczne?

Jeżeli masz ochotę poeksperymentować z różnymi materiałami do druku 3D musisz mieć na uwadze, że nie wszystkie drukarki 3D są w stanie drukować z nietypowych filamentów. MakerBot to świetna drukarka 3D ale przystosowana do druku z PLA. Próby druku 3D z innych materiałów mogą skończyć się niepowodzeniem (czyt. zapchaniem głowicy). Gdy w zeszłym roku otrzymaliśmy do testów przezroczyste t-glase, próby wydrukowania czegokolwiek z tego materiału na Leapfrogu zakończyły się klęską. Dla porównania RepRapPro drukował z tego materiału wyśmienicie.

Dlatego chcąc móc korzystać z pełnej palety dostępnych rodzajów filamentów na rynku warto zdobyć potwierdzenie od sprzedawcy, że oferowana przez niego drukarka 3D nie ma tego typu ograniczeń. Bowiem coraz częściej na rynku pojawiają się urządzenia z dedykowanymi filamentami – tzn. drukarka 3D najlepsze efekty uzyskuje wyłącznie na ABS lub PLA producenta (vide MakerBot, Up!, Zortrax).

8. FDM: powtarzalność wydruku czy eksperymenty?

Jest to pytanie pokrywające się do pewnego stopnia z poprzednim. Jeżeli zależy ci na tworzeniu prototypów, które będą musiały spełniać odpowiednie parametry jakościowe, zdecydowanie powinieneś szukać urządzenia wykorzystującego dedykowany filament. Tego typu drukarki 3D mają własny software, firmware, elektronikę i filament, które są ze sobą idealnie skonfigurowane. Ustawienia będą zawsze takie same i użytkownika nie będą czekać żadne niespodzianki. Sam druk 3D również będzie bez porównania prostszy. Będziesz jednak skazany na filament od producenta. W przypadku stosowania zamienników wydruki nie będą zawsze tak idealne…

Jeżeli od początku nastawiasz się na eksperymenty z materiałem i ustawieniami drukarki 3D, to powyższe rozwiązanie będzie bardzo uciążliwe lub wręcz dyskwalifikujące danego producenta.

9. Czy będę umiał z tego korzystać?

Im droższa drukarka 3D, tym łatwiejsza w obsłudze. W dużej mierze odpowiada za to software urządzenia i to on decyduje zwykle o jego cenie. Mam tu na myśli oczywiście drukarki 3D oparte na autorskim, dedykowanym oprogramowaniu, a nie open-source. Oprogramowanie open-source nie jest wcale gorsze, jego wadą jest po prostu to, że musi działać z niezliczoną ilością drukarek 3D, w związku z tym ma setki opcji i ustawień do konfiguracji, z których większość zwykłych użytkowników nigdy nie będzie korzystać. Warto mieć to na uwadze poszukując drukarki 3D dla siebie.

Jeżeli masz na co dzień do czynienia z mniej lub bardziej zaawansowanym oprogramowaniem, obsługujesz urządzenia elektroniczne, które są bardziej skomplikowane niż tablet i ekspres do kawy powinieneś poradzić sobie również z drukarką 3D. Jednak jeżeli w świecie nowych technologii czujesz się jak Alicja w pierwszych godzinach po przybyciu do Krainy Czarów, koniecznie spytaj o możliwość przeszkolenia z obsługi drukarki 3D.

10. Skąd brać projekty do druku 3D?

Choć to pytanie nie ma bezpośredniego związku z wyborem samego urządzenia, jest na tyle ważne i istotne, że uznałem za stosowne również je tu zamieścić. Drukarka 3D jest bezużyteczna jeśli nie będzie miała projektów do druku 3D. Cytując klasyka – jest to oczywista oczywistość. Pytanie – skąd je brać? Rozwiązań jest pięć:

  1. Projekt można pobrać za darmo z internetu
  2. Projekt można kupić w internecie na specjalnych stronach z projektami do druku 3D
  3. Projekt można uzyskać skanując inny obiekt źródłowy skanerem 3D
  4. Projekt można uzyskać tworząc go samemu…
  5. …lub zlecając wykonanie go innej osobie lub firmie.

Każda z powyższych opcji ma plusy i minusy… Darmowe projekty mają tą zaletę, że są darmowe, niestety ich jakość czasami pozostawia wiele do życzenia. Zdarza się niejednokrotnie również to, że znajdujemy jakiś fantastyczny projekt do druku 3D, którego nie da się wydrukować (przynajmniej nie w FDM). W przypadku projektów komercyjnych jest odwrotnie – ich jakość stoi na bardzo wysokim poziomie (szczególnie na stronie CG Trader), nie mniej jednak ich ceny powodują, że będziesz dość skrupulatnie wybierał projekty zanim zdecydujesz się na ich zakup i wydruk.

Jeśli chodzi o skanowanie przedmiotów, to wady są dwie – trzeba kupić skaner 3D i nie wszystkie przedmioty da się idealnie zeskanować (czyli odtworzyć). W tym drugim przypadku niezbędne będą umiejętności projektowe, gdyż pewne rzeczy trzeba będzie po prostu samodzielnie odtworzyć.

Jeśli chodzi o dwa ostatnie warianty – aby utworzyć projekt samodzielnie, trzeba nauczyć się nie tylko obsługi odpowiedniego programu(-ów), lecz również spędzić wiele godzin na tworzeniu samych projektów w celu nabrania doświadczenia. Zlecenie wykonania projektu do druku 3D wiąże się z kolei z dodatkowymi kosztami na poziomie min. kilkuset złotych.

Na koniec pytania początkowe, czyli za ile, jak duże i czy będzie kolorowo?

Money

Jeśli chodzi o cenę, powtarzam to od dłuższego czasu: dobra drukarka 3D musi być droga. W cenie drukarki 3D muszą być uwzględnione: serwis gwarancyjny, odpowiednia jakość materiałów, z których urządzenie zostało wykonane oraz uczciwy zarobek dla producenta, aby ten mógł dalej funkcjonować i się rozwijać, a nie zamknąć po 3 miesiącach od daty sprzedaży twojej drukarki 3D, ponieważ okazało się, że dokładał do przedsięwzięcia.

Jeśli chodzi o rozmiar obszaru roboczego i samych wydruków, to… gdyby druk 3D z ABS był tak prosty jak przedstawiają go producenci urządzeń o otwartych komorach roboczych, to rynek profesjonalnych maszyn FDM, z zamkniętymi i ogrzewanymi komorami roboczymi nie miałby racji bytu. Tanie, otwarte drukarki 3D służą do wykonywania małych wydruków. Jeżeli chcesz drukować z ABS precyzyjne obiekty o rozmiarach min. 25 cm w jednej osi, zapomnij o tanich drukarkach 3D, ponieważ nigdy nie osiągniesz na nich satysfakcjonującego efektu.

Druk 3D z pełnego koloru jest możliwy albo z proszku gipsowego, albo papieru, albo fotopolimerów utwardzanych światłem. Drukakra 3D drukująca w każdej z tych technologii kosztuje min. kilkadziesiąt tysięcy PLN. Tani druk 3D w postaci FDM, pozwala łączyć 2, góra 3 kolory, ale nie pozwala ich mieszać. Więcej na ten temat znajdziesz w osobnym artykule.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • PoCoCiTo

    Dzięki za fajny artykuł! Zauważyłem że artykułu dotyczące druku 3D są podzielone na dwie kategorie : laicy i profesjonaliści, a mało jest tekstów dla początkujących. Jedyne do czego nie do końca mogę się zgodzić, to to żeby kupować koniecznie w Polsce, bo mam wrażenie że lokalni producenci nazywają się startupem i myślą że poprawne zachowania rynkowe ich nie dotyczą. Takie tam nie miłe doświadczenia 🙂 No i czas realizacji zleceń jest jeszcze u nas okrutnie długi.

    • Chodzi o zakupy w Polsce – niekoniecznie musi to być polskie urządzenie. W Polsce mamy wielu bardzo dobrych i profesjonalnych dystrybutorów lub resellerów. Warto skorzystać z ich usług zamiast samodzielnie ryzykować wpadkę z jakimś zachodnim urządzeniem. Chodzi przede wszystkim o serwis i wsparcie techniczne w przypadku problemów.