W tej nietypowej sytuacji, w jakiej się obecnie znajdujemy, największe koncerny świata decydują się wstrzymać dotychczas prowadzone prace i zaangażować się w pomoc. Taką ścieżkę wybrała Škoda, która stałą się partnerem projektu druku 3D masek ochronnych, zapoczątkowanego przez Politechnikę Czeską w Pradze. Kto jeszcze pomaga, drukując 3D środki ochrony osobistej?

W projekt druku 3D przyłbic zaangażował się Airbus, który na co dzień zajmuje się produkcją części samolotów. W hiszpańskich zakładach produkcyjnych Airbus, część pracowników została oddelegowana od swoich codziennych obowiązków aby zająć się produkcję addytywną przyłbic dla przedstawicieli ochrony zdrowia. Ci, którzy pracują zdalnie pomagają w optymalizacji projektu i dostosowywaniu parametrów druku 3D.

W ośrodkach produkcyjnych Airbusa w Getafe, Illescas, Albacete i Sewilli po 20 drukarek 3D pracuje całodobowo, aby – przynajmniej częściowo – zaspokoić zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej.

Zaprojektowanie elementu przyłbic zajmuje zaledwie kilka godzin, a zaangażowanie do jednoczesnej pracy kilkudziesięciu drukarek 3D pozwala na wydajną produkcję seryjną. Każdego popołudnia, produkowany sprzęt jest odbierany i dystrybuowany do lokalnych hiszpańskich szpitali przez osoby ze specjalnym rządowym zezwoleniem na mobilność podczas lockdown’u.

Projekt ma zasięg globalny. Elementy wyposażenia medycznego tworzone są również w zakładach w Niemczech oraz Francji – środki ochrony osobistej przekazywane są na użytek hiszpańskiego personelu medycznego, ponieważ to własnie w tym kraju sytuacja jest szczególnie poważna. Drukowanie 3D elementów przyłbic ma miejsce również w zakładzie Airbus w Wichita – tam, maski dystrybuowane są lokalnie.

Jednocześnie, specjaliści Airbus rozważają możliwość rozpoczęcia innych projektów, które pozwolą na zmniejszenie tempa rozprzestrzeniania się wirusa. Jak mówią przedstawiciele koncernu, druk 3D przyłbic ochronnych stanowi uzupełnienie ich dotychczasowej pomocy, w postaci serii lotów transportowych z Chin, przewożących miliony masek ochronnych do Europy, w celu zaopatrzenia szpitali i pracowników służby zdrowia.

Wśród renomowanych firm, które swoimi rozwiązaniami pomagają w tej szczególnej sytuacji, znalazł się Siemens, który otworzył Additive Manufacturing Network dla organizacji medycznych, oferując usługi druku 3D na żądanie. Kiedy blisko pół roku temu Siemens ogłosiło uruchomienie swojej platformy Additive Manufacturing Network, reklamowało je jako zintegrowane rozwiązanie do wytwarzania przyrostowego dla firm produkcyjnych. Okazuje się jednak, że platforma może przyczynić się nie tylko do zwiększania wydajności produkcji, ale okazać się pomocą w przeciwdziałaniu rozwoju pandemii wirusa COVID-19.

Źródło: airbus.com

Magdalena Przychodniak
Redaktor Naczelna Centrum Druku 3D. Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.

    Zostaw odpowiedź

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Może cię również zainteresować

    Więcej w Projekty 3D