Australijska firma Luyten zaprezentowała innowacyjny dźwig do druku 3D

Branża druku 3D z betonu przez lata obiecywała rewolucję w budownictwie. Do tej pory rewolucja ta dotyczyła głównie parterowych domków jednorodzinnych i fantazyjnych pawilonów. Tymczasem australijska firma Luyten postanowiła, że czas skończyć z zabawą w piaskownicy i spojrzeć w górę. Znacznie wyżej. Stowrzyła system, który zamienia zwykły dźwig wieżowy w gigantyczną drukarkę 3D, zdolną do wznoszenia budynków o wysokości stu metrów.

Kluczowym osiągnięciem producenta jest przełomowa seria maszyn budowlanych ASCEND. Urządzenia te łączą sprawdzoną konstrukcję żurawi wieżowych z nowoczesnym systemem ekstruzji mieszanki cementowej. Ponadto zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji na bieżąco kontrolują parametry nakładania kolejnych warstw materiału. Pozwala to na precyzyjne wznoszenie obiektów o wysokości sięgającej nawet 100 metrów. W związku z tym inwestorzy mogą realizować wielokondygnacyjne projekty przy znacznym ograniczeniu tradycyjnej siły roboczej.

Źródło: Luyten3d

Do zadań w wymagającym terenie producent przygotował mobilne urządzenia z serii Platypus. Te wytrzymałe drukarki betonowe radzą sobie w najtrudniejszych warunkach środowiskowych. Jednak do prawidłowej pracy każda maszyna potrzebuje stabilnego zasilania materiałowego. Luyten dostarcza dedykowane systemy pompujące i mieszające, które zapewniają nieprzerwany przepływ betonu. Ponieważ ciągłość podawania mieszanki decyduje o wytrzymałości struktury, optymalizacja tego procesu była priorytetem inżynierów.

Technologia druku addytywnego gwarantuje architektom pełną swobodę projektowania bez generowania dodatkowych kosztów szalunku. Powstające w ten sposób konstrukcje charakteryzują się wyjątkową odpornością na czynniki zewnętrzne. Firma Luyten ma na swoim koncie spektakularne osiągnięcia, w tym realizację pierwszego wydrukowanego domu w Australii. Dodatkowo przedsiębiorstwo stworzyło pierwszy wielopiętrowy budynek mieszkalny w tym regionie. Ścisła współpraca z ośrodkami akademickimi pozwala na ciągłe udoskonalanie składu ekologicznych mieszanek cementowych

Oczywiście, zapala się też lampka sceptycyzmu. Głowica drukująca zawieszona kilkadziesiąt metrów nad ziemią na długim ramieniu to system podatny na kołysanie. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, aby precyzja poszła w zapomnienie. Luyten na razie nie chwali się szczegółowymi danymi na temat tolerancji wymiarowych czy rzeczywistych prędkości druku. Pozostaje też odwieczny problem certyfikacji. Uzyskanie pozwoleń na budowę wielopiętrowych, drukowanych budynków to biurokratyczna droga przez mękę, która spowalniała dotąd każdego gracza na tym rynku.

Niezależnie jednak od tego, jak szybko Ascend A27 trafi na prawdziwe place budowy, sama zapowiedź wyznacza nowy, ekscytujący kierunek. Przez lata druk 3D z betonu aspirował do rewolucji, ale rozmawialiśmy głównie o małej skali. Luyten po raz pierwszy przenosi tę dyskusję w świat wieżowców, bloków mieszkalnych i wielkomiejskiej infrastruktury. Dźwig wieżowy od ponad wieku był symbolem budowania w górę. Jeśli Luyten ma rację, wkrótce może stać się tym, co faktycznie buduje.

Źródło: Luyten

Przewijanie do góry