Kickstarter to jedna z najpopularniejszych platform crowdfundingowych, która od 2009 roku jest miejscem wymiany projektów z niemal całego świata. To prawdziwa skarbnica ciekawych projektów, które mogą dotyczyć niemal wszystkiego – znajdą się tu pomysły ze świata nowoczesnych technologii, sztuki czy gier komputerowych.

Oczywiście, nie brakuje tam również projektów z drukiem 3D w tle. Jako że sezon ogórkowy w pełni, przedstawiamy kilka z ciekawszych kampanii croudfundingowych, które obecnie są realizowane. Jednak, jeśli chcecie je wspomóc – spieszcie się. Trwają jeszcze tylko kilkadziesiąt godzin!

Wodoodporność, wygoda i wytrzymałość- Bisca 360

Autorem wodoodpornych butów, drukowanych w 3D, Bisca 360, jest LuxCreo Lab z siedzibą w Pekinie. Technologia druku 3D pomogła im wcielić w życie pomysł, który zrodził się w marcu 2020 roku. Głównym celem LuxCreo jest wykorzystanie technologii druku 3D do wysokowydajnej produkcji, w pełni spersonalizowanych elementów.

Komfortowe, w pełni oddychające, wodoodporne obuwie Bisca 360 zostało wyprodukowane za pomocą ich opatentowanej technologii Light Enabled Additive Production (LEAP). Jak mówią, jest ona 100 razy szybsza niż tradycyjny druk 3D, a właściwości wytworzonych elementów konkurują z tymi drukowanymi 3D, z wykorzystaniem innych technologii addytywnych. 

Bisca 360 to buty typu slip-on, z otwartą konstrukcją na podeszwie, która zapewnia oddychającą strukturę we wszystkich kierunkach. Oprócz tego cechują się doskonałą amortyzacją, dzięki specjalnie zaprojektowanej strukturze 3D, która ulega kompresji pod wpływem nacisku. Zapewnia to ochronę stawów przed powtarzającymi się uderzeniami i naprężeniami podczas ruchu, np. biegania. Oprócz tego Bisca 360 są wodoodporne, dzięki trzem warstwom specjalnych nano-tkanin, które są odpowiedzialne za odprowadzanie wilgoci i wytrzymałość. Buty mają zachować takie same właściwości mechaniczne przez milion kroków. 

LuxCreo Lab zapewnia, że dzięki unikatowemu designowi i wygodzie użytkowania, idealnie nadają się do użytku w miejscu pracy i poza nim. Bisca 360 składa się z trzech warstw: wierzchniej z rozciągliwej dzianiny, środkowej: wodoodpornej membrany i oddychającej miękkiej wyściółki buta. Takie ułożenie zapewnia jednoczesną trwałość, wygodę użytkowania i wodoodporność.

Projekt butów zebrał już prawie siedem razy większe fundusze niż początkowo zakładany budżet. W efekcie udało się im uzyskać aż $34000, a do końca zbiórki zostało jeszcze 48 godzin. 

Festicoolr, czyli pro-ekologiczny kubełek chłodzący do wina

Tęsknicie za festiwalowym klimatem? Brak festiwali spowodowany pandemią koronawirusa zainspirował twórców do zaprojektowania kubełka chłodzącego do wina Festicoolr. Zgodnie z założeniem, będzie on w 100% drukowany 3D z żetonów festiwalowych, aby każdy z nas mógł stworzyć festiwalowy klimat w swoim domu.

Autorem pro-ekologicznego projektu jest francuski projektant Adrian Blanc, znany z nietypowych, nowoczesnych projektów małej architektury. W przeszłości projektował wnętrza dla hoteli i restauracji w Indiach, od 2018 roku jest właścicielem studia projektowego Pondy z siedzibą w Lyonie. W ramach współpracy z wieloma markami stworzył projekt Festicoolr. 

Zużyte i odrzucone żetony z festiwali okazały się idealnym materiałem do drukowania 3D dla drukarki 3D ShapeService, której konstrukcja oparta jest o ramię robotyczne. Jest to jedna z największych urządzeń tego typu w Europie. Kiedyś pracowała jako robot spawalniczy, a teraz została przekształcona w robota drukującego 3D przez Job van Noorloos i Tijmen Huetink. Zwykle jest używana do wytwarzania większych elementów, ale ShapeService zakochali się w projektach Festicoolr. Dostawcą żetonów jest holenderski Dutchband, który użyczył tokenów z festiwali Lowlands, Pinkpop i Zwarte Cross. 

Robot drukujący 3D firmy ShapeService przetapia żetony festiwalowe, aby uzyskać płynną konsystencję, a następnie nakłada tworzywo sztuczne warstwa po warstwie, z charakterystyczną dużą średnicą. Nakładając materiał warstwowo tworzy mocną, solidna i szczelną konstrukcję kubełka.

Założycielami Festicoolr są Charlotte Landman i Lisanne Besselink, w ramach projektu rozpoczęli współpracę z ShapeService (Tijmen Huétink i Job van Noorloos). Charlotte i Lisanne są przedsiębiorcami z doświadczeniem w marketingu. Gdy Charlotte usłyszała o odpadach festiwalowych i drukarce 3D, postanowiła zamienić je w zupełnie nowy produkt. W wyniku zawartej współpracy współpracy narodził się Festicoolr.

Do sfinansowania projektu brakuje tylko kilkuset dolarów, a zbiórka kończy się za kilkadziesiąt godzin. W chwili publikacji artykułu, do osiągnięcia zakładanego pułapu zostało mniej niż 150 dolarów, czyli dokładnie tyle, ile kosztuje najtańsza dostępna wersja kubełka. Odpowiedź na pytanie “czy warto”, zostawiam Wam.

Źródła: kickstarter.com, kickstarter.com

Patrycja Dubert
Inżynier biomedyczny zainteresowany niekonwencjonalnym i innowacyjnym podejściem do medycyny oraz jej połączeniem z nowoczesną technologią.

    Brak możliwości dodawania komenarzy

    Może cię również zainteresować

    Więcej w Projekty 3D