copperFill następca bronzeFill, czyli druk 3D z miedzi i brązu w technologii FDM

4

Holenderski colorFabb – czołowy producent filamentów do niskobudżetowych drukarek 3D ogłosił, iż lada moment wprowadzi na rynek copperFill – materiał do druku 3Dw technologii FDM, będący mieszanką PLA i… miedzi! Materiał ten ma być kolejnym filamentem metalo-podobnym po wypuszczonym w lipcu tego roku bronzeFill – mieszance PLA i brązu. Wydruki z obydwu materiałów prezentują się (przynajmniej na zdjęciach opublikowanych przez producenta) znakomicie. Aby jednak osiągnąć tego typu efekty, potrzebna jest dodatkowa obróbka wydrukowanych modeli. Tak czy owak – chyba warto…

colorFabb zapewnia, iż copperFill będzie miał dokładnie takie same właściwości co bronzeFill i będzie drukowany w taki sam sposób. Jak drukuje się bronzeFill? Wg specyfikacji na stronie producenta, materiał topi się w temperaturze 200°C – 220°C i teoretycznie nie wymaga podgrzewanego stołu (przynajmniej na MakerBot Replicatorze 2 i pierwszym, drewnianym Ultimakerze). Jak to zwykle bywa w przypadku nietypowych materiałów, zalecana jest wolniejsza prędkość druku 3D – 40 mm/sek. w przypadku Ultimakera (i innych urządzeń wyposażonych w extruder typu Bowden) oraz 90 mm/sek. w przypadku Replicatora 2.

copperFill

copperFill

Po wydruku z brązu lub miedzi, modele mają matową fakturę, przypominającą nieco wydruki z drewna (woodFill). Aby osiągnąć właściwy efekt, muszą zostać wypolerowane. Można to zrobić papierem ściernym o ziarnie 220-240, jednakże efekty w dalszym ciągu mogą nie być satysfakcjonujące. colorFabb zaleca użycie do tego metalowego „druciaka„, używanego do czyszczenia naczyń kuchennych. Po wszystkim warto jeszcze użyć pasty do polerowania, po której uzyska się efekt metalicznego połysku.

bronzeFill

bronzeFill

Cena obydwu materiałów wynosi 49,95 € za 0,75 kg. Można zamówić dwukrotnie większą rolkę za 30 € dopłaty. Materiały występują w dwóch wariantach – 1,75 mm i 2,85 mm.

Źródło: www.3dprintingindustry.com
Grafika: [1] [2] [3]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Mateusz Brodowski

    Ciekawy materiał, ale raczej dobry do nieskomplikowanych kształtów. W Kielcach można było zobaczyć u nas puchar z BronzeFill’u – sama sfera dała się łatwo wypolerować ale pozostałe szczegóły nie pozwoliły na wydobycie połysku. Polerowanie bardzo żmudne – coraz drobniejszymi papierami aż do 1500 a na koniec pasta polerska i wiertarka, ale pod wodą – materiał jednak ma w sobie plastik i tak jak PLA topi się przy szybszej obróbce. Fajny efekt dało nagniatanie o twarde powierzchnie, jak np. szkło – dużo szybciej wydobywało połysk. Podobno poler bębnowy daje najlepsze efekty.
    Co się od razu rzuca w oczy to waga – materiał jest 4 razy cięższy od PLA i wypolerowany wydruk robi świetne wrażenie.
    Z miedzianym może być problem w przypadku głowic z teflonowymi wkładkami, podobno nie współpracują zbyt dobrze.

    • Krzysztof Matusiewicz

      Jeśli materiał jest 4 razy cięższy to można się nieco zdziwić zamawiając taką szpulkę za 50 euro. W przeliczeniu na liczbę wydruków (objętość) dość drogo to wychodzi.

  • no to ja czekam aż pojawi się goldFill