Nieszablonowa technologia skanowania 3D w zasięgu każdego smartfona

0

Telefony w naszych kieszeniach już od dawna nie służą jedynie do komunikacji a zastępują również profesjonalne aparaty fotograficzne i masę innych przydatnych narzędzi. Nic więc dziwnego, że specjaliści pracując nad nowymi technologiami starają się je połączyć m.in. z ogólnodostępnymi aplikacjami mobilnymi.

Prace nad nowym wymiarem technologii skanowania 3D przy pomocy telefonu prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu z Hong Kongu mogą nadać nowy wymiar codziennym czynnościom, np. zakupom odzieży.

Problem z którym chcieli zmierzyć się naukowcy dotyczy skanowania ludzi – w standardowym procesie najczęściej skanowani są ludzie w ubraniach, co często doprowadza do błędów (skanowana jest powierzchnia ubrania a nie rzeczywisty kształt ciała). Co więcej w przypadku ludzi, czyli ruchomych obiektów proces skanowania 3D zazwyczaj jest długotrwały a jednocześnie niewystarczająco dokładny – szczególnie w urządzeniach niskobudżetowych.

Specjaliści z Uniwersytetu z Hong Kongu postanowili rozwiązać ten problem, podchodząc do niego w całkiem odrębny sposób – założyli, że sylwetki ludzi są do siebie zbliżone i wykorzystali system uczenia maszynowego. Nowy system skanu 3D w przeciwieństwie do drogich, skomplikowanych systemów wykorzystuje tylko kilko obrazów 2D, zrobionych pod różnymi kątami. Nie wymaga natomiast chmury punktów pomiarowych, której odtworzenie w systemie zazwyczaj wymaga mnóstwo czasu oraz pamięci systemowej.

Skanowanie 3D jest procesem bardzo prostym jednak w przypadku tej technologii najważniejsze jest właściwe oprogramowanie – stworzony przez badaczy soft został przetestowany na aż 10 000 osobach! Dzięki zeskanowanej tak dużej ilości osób system był zdolny do pełnego  „nauczenia się” kształtu i struktury ludzkiego ciała w różnych pozach. Zatem, gdy obiekt jest skanowany w 3D przy zastosowaniu nowatorskiej technologii, otrzymywany model 3D jest obliczany na podstawie wcześniej otrzymanych informacji.

Jak zapewniają twórcy, aplikacja pozwala na uchwycenie modelu 3D w mniej niż 10 sekund. Co więcej, wprowadzając podstawowe informacje na temat wagi i wzrostu skanowanej osoby system jest w stanie określić kilkanaście podstawowych parametrów, zwykle wykorzystywany do określania rozmiarów ubrań (np. długość rękawa czy obwód bioder).

Jako potencjalne zastosowanie technologii naukowcy podają możliwość zamawiania ubrań idealnie dopasowanych do sylwetki osoby skanowanej. Sugerują również, że system skanowania może dostarczać dane, które mogą zostać bezpośrednio wykorzystane do… druku 3D ubrań! Choć jak na razie brzmi to kuriozalnie należy pamiętać, ze drukowane przestrzennie buty również brzmiało mało prawdopodobnie a obecnie technologia wykorzystywana jest przez największych producentów obuwia.

Źródło: fabbaloo.com

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Redaktor Naczelna Centrum Druku 3D. Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.