Mitsubishi Electric Corporation podzieliła się niedawno informacją, że udało się im opracować nową, autorską technologię druku 3D, która może wpłynąć na jakość wydruków 3D z metalu. Nowa metoda jest wariacją na temat technologii DED (directed energy deposition) i ma okazać się szczególnie przydatna w przypadku wytwarzania niewielkich i wyjątkowo precyzyjnych elementów.

Opracowana przez nich technologia nosi nazwę Dot Forming. Istotę tej technologii można opisać jako rodzaj bardzo precyzyjnego napawania laserowego, gdzie jako źródło energii wykorzystuje się wiązkę lasera.

Według twórców, największą zaletą proponowanej metody jest wysoki stopień precyzji – jak przyznają, Dot Forming pozwala na wytwarzanie małych elementów, gdzie priorytetem jest dokładność i precyzja. Co więcej, w przeciwieństwie do innych metod wytwarzania przyrostowego z metali, technologia od Mitsubishi nie wymaga również zastosowania atmosfery ochronnej.

Wśród potencjalnych branży, które mogą z powodzeniem wdrożyć opracowaną technologię w procesach produkcyjnych specjaliści z Mitsubishi wyróżniają przede wszystkim automotive oraz produkcję części na potrzeby branży lotniczej.

Jak się okazuje nie jest to jedynie koncepcja – Mitsubishi zapowiada, że zamierza skomercjalizować technologię już 2021 roku. Wyniki ich dotychczasowej pracy można będzie prezentowana podczas na 29. Międzynarodowych Targach JIMTOF2018 w Japonii, które rozpoczynają się w ten czwartek. Wtedy też zapewne zostaną udostępnione szczegółowe informacje na temat technologii Dot Forming.

Źródło: 3ders.org

Magdalena Przychodniak
Redaktor Naczelna Centrum Druku 3D. Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.

    Zostaw odpowiedź

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Może cię również zainteresować