Gdy Microsoft Windows 8.1 wprowadził natywne oprogramowanie dla drukarek 3D umożliwiające rozpoczęcie druku bezpośrednio z programu zainstalowanego na komputerze, życie użytkowników tych urządzeń stało się prostsze (o ile oczywiście korzystali z Windowsa 8.1). Jako pierwszy z tego dobrodziejstwa skorzystał MakerBot, a chwilę później dołączył do niego Up!. Dzięki temu, drukowanie trójwymiarowych obiektów przestaje być powoli problemem z poziomu użytkownika – nieuchronnie zmierza to do dokładnie tego samego, co ma miejsce w przypadku tradycyjnych drukarek do papieru. Wystarczy tylko kliknąć drukuj i… gotowe! Tylko co jeśli, ktoś wysyłając wydruk pomyli rodzaj drukarki…?

No właśnie, co jeśli w przyszłości wszystko będzie obsługiwane z poziomu jednego pliku i ktoś niechcący wypuści dokument Excela do drukarki 3D? 🙂

Xcel

Grafika: [1]

Paweł Ślusarczyk
Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku. Twórca Centrum Druku 3D - trzeciego najdłużej działającego medium poświęconego technologiom przyrostowym w Europie.

Brak możliwości dodawania komenarzy

Może cię również zainteresować

Więcej w Po godzinach