Rezvani BEAST – super auto wykonane przy użyciu druku 3D i CNC

1

Od prawie samego początku druk 3D był obecny w branży motoryzacyjnej, choć był używany przez stosunkowo wąskie grono osób. Z czasem jednak, gdy technologia coraz bardziej się rozpowszechniała coraz więcej firm zaczęło eksperymentować z drukarkami 3D, zastanawiając się jak mogą one poprawić wydajność, jak również wpłynąć na technologię produkcji i projektowania tworzonych aut. Dla przykładu, firma Rezvani Motors wykorzystała druk 3D do tego, aby znacząco obniżyć wagę swojego sportowego super auta – BEAST 500.

Do tej pory opisywałem już kilka projektów samochodów, przy budowie których wykorzystano technologię druku 3D: ekskluzywny muscle car, przy którym pracowało Solid Concepts, Cadillac Elmiraj, Bentley czy osławiony Urbee, wykonany w całości przy wykorzystaniu profesjonalnych drukarek 3D. BEAST 500 jest kolejną tego typu realizacją – super szybkim samochodem sportowym będącym w stanie rozpędzić się do „setki” w 2,7 sekundy. Wszystko za sprawą połączenia lekkiej konstrukcji, aerodynamicznej karoserii i zaawansowanych technik inżynieryjnych. W konsekwencji auta waży zaledwie 703 kg.

Rezvani-Beast-02

Główny projektant – Fardess Rezvani wykorzystał druk 3D do wyprodukowania m.in. dyfuzora, lusterek i świateł. Jeśli chodzi o samą karoserię, to została ona najpierw wyfrezowana na frezarkach CNC z włókna węglowego, a potem na ich podstawie przygotowano formy do wszystkich paneli. Wykorzystanie włókna węglowego umożliwiło maksymalne zniwelowanie masy auta.

Rezvani-Beast-03

Połączenie tych dwóch technologii umożliwiło nie tylko stworzenie poszczególnych komponentów w odpowiednio zoptymalizowany sposób, lecz również obniżyło znacząco koszty produkcji. Zwykle tego typu auta kosztują ok. 300k $, tymczasem cena BESTII rozpoczyna się od o ponad połowę niższej kwoty na poziomie 125K $. Mimo wszystko to wciąż ponad 400 000 PLN…

Rezvani-Beast-04

Chociaż technologia druku 3D nie nadaje się w tej chwili do wykorzystywania w seryjnej produkcji przemysłowej (nie licząc pojedynczych przypadków w branży lotniczej), idealnie sprawdza się w tego typu krótkoseryjnych projektach, gdzie naturalne ograniczenia druku 3D stanowią zaletę – nie wadę. Do tej pory większość prac przy samochodach koncepcyjnych była wykonywana ręcznie lub przy użyciu tradycyjnych metod. Druk 3D jako technologia cyfrowa, pozwala na materializowanie ich bezpośrednio z ekranu monitora komputera.

Rezvani-Beast-05

Może okazać się, że za kilka lat największymi beneficjentami druku 3D będą zakłady i firmy motoryzacyjne, specjalizujące się w tego typu produkcjach niskoseryjnych. I nie chodzi mi o samo budowanie nowych concept-carów ile wykonywanie części zamiennych do aut oraz ich tuningu.

Rezvani-Beast-06

Źródło: www.engineering.com
Grafika: [1] [2] [3] [4] [5] [6]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Meeeerrrtt

    „Jeśli chodzi o samą karoserię, to została ona najpierw wyfrezowana na frezarkach CNC z włókna węglowego, a potem na ich podstawie przygotowano formy do wszystkich paneli.”

    To powyższe zdanie jest bez sensu – stawiam na: najpierw wyfrezowano metodą CNC formy dla paneli z włókna węglowego z których ma być karoseria.
    🙂

    edit – albo jeszcze inaczej:
    Pierwotne kształty karoserii z włókna węglowego wyfrezowano metodą CNC a następnie posłużyły one do zrobienia form do kolejnych kopii karoserii
    😉