ŚP MakiBOX

1

Dziś święto zmarłych, więc uznałem iż warto poświęcić trochę miejsca tym, którzy odeszli. Szczęśliwie się złożyło, że nie umarł nikt z ludzi (przynajmniej o nikim takim nie słyszałem?), jakkolwiek dość niedawno okazało się, że świat opuściła jedna z popularniejszych swego czasu firm na świecie – Makible, twórcy MakiBOX`a. Choć nie była to zbyt popularna konstrukcja w Polsce – nie wiem nawet czy jest u nas choć jeden egzemplarz tego urządzenia, historia jaka za nią stoi jest na tyle pouczająca, iż warto o niej wspomnieć. Jest to bowiem koronny przykład na to, że strategia sprzedaży super tanich drukarek 3D nie sprawdza się wobec małych, początkujących start-upów.

Na temat MakiBOX`a pisałem już kilkakrotnie, lecz nigdy w pozytywnym kontekście. Pomysł Makible na działalność nie był zbyt odkrywczy – sprzedawać super tanie kity drukarek 3D do samodzielnego montażu. Nie miałem nigdy styczności z tym urządzeniem, czytałęm jednak na jego temat wiele pozytywnych opinii. Urządzenie nie było może szczytem osiągnięć technicznych, lecz biorąc pod uwagę jego cenę – 300$, to co otrzymywało się w zamian było naprawdę fantastyczną okazją. O ile się oczywiście cokolwiek dostało…?

MakiBox

Firma rozpoczęła przedsprzedaż swoich drukarek 3D w lutym 2012 roku, a pierwsze wysyłki zaczęła realizować… 20 miesięcy później, w październiku 2013. W lipcu tego roku okazało się, że firma przeżywa poważne kłopoty, a na jej ratunek przybyła nowa Pani prezes – Sarah Tong, która tłumacząc się z opóźnień i problemów finansowych, obiecywała szybkie wyjście na prostą i wysyłkę wszystkich zaległych zestawów do klientów. W tym tygodniu serwis Fabbaloo doniósł, że raczej nic z tego nie będzie, gdyż firmy… najprawdopodobniej już nie ma.

Strona główna MakiBOX wygląda tak:

MakiBOX www

Natomiast podstrony ABOUT i CONTACT wyglądają tak:

MakiBOX www 01

Śmieszne, prawda? Niestety nie dla klientów firmy, ani dla jej podwykonawców. Niedawno w sieci pojawiła się strona Makiboxclearance, na której można kupić jeden z 450 pozostałych zestawów lub którąś z 2000 rolek filamentu. Autorem i właścicielem strony jest firma China European e-Commerce Limited, która świadczyła usługi magazynowania i transportu drukarek 3D MakiBOX. Makible jest winna jej siedmiocyfrową kwotę, z której już raczej nigdy się nie rozliczy. China European e-Commerce Limited otrzymała powyższe drukarki 3D i filament jako rekompensatę i próbuje teraz wyprzedać wszystko co się da, aby odzyskać należne im pieniądze.

This site is operated by China European e-Commerce Limited, we were part of the group that provided warehousing and delivery services to Makible for the MakiBox products. When Makible collapsed owing us a seven figure sum for our services we ended up with the stock held in our warehouse to help pay off their debts – that is the stock that we are selling on this site. It is all brand new and unused, but it is ‘sold as seen’ and there is a limited amount available, when its gone its gone.

China European e-Commerce Limited

Zestawy są oferowane po 299,99 £. Firma zastrzega, że nie będzie świadczyć żadnego wsparcia technicznego, a gwarancja na poszczególne części jest bardzo ograniczona.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o sprzedawanie tanich drukarek 3D przez młode i niedoświadczone firmy. MakiBOX`a już nie ma, Buccaneer od Pirate3D ledwo zipie i z trudem stara się utrzymać na powierzchni. W gruncie rzeczy jedyną firmą, która utrzymuje się mimo polityki sprzedaży bardzo tanich urządzeń jest Printrbot – choć i on posiada urządzenia w dużo bardziej zróżnicowanych cenach. Na naprawdę tanie drukarki 3D mogą sobie pozwolić tylko duże koncerny, sprzedające je w bardzo dużych ilościach. Małe firmy muszą walczyć o klienta jakością.

Źródło: www.fabbaloo.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Anna Głubik

    …слишком мрачно