SPEE3D to australijski producent drukarek 3D, działających w technologii Supersonic 3D Deposition (SP3D). Bazuje ona na procesie znanym jako cold spraying, czyli nanoszenia metalicznego proszku na stół roboczy z wysoką prędkością. Jak się okazuje, ich technologia może być z łatwością zaadaptowana do walki z rozprzestrzeniającym się wirusem. Jak?

Opracowana przez nich metoda ACVTIVAT3D wykorzystuje znane od dawana właściwości antybakteryjne – zarówno z badań jak i doświadczeń wynika, że pokrywanie warstwą miedzi powierzchni w szpitalach redukuje ilość patogenów osadzających się na nich. Specjaliści z SPEE3D przeprowadzili testy pod kątem aktywności wirusa SARS-CoV-2 na powierzchniach metalowych oraz wykonanych z tworzyw sztucznych. Na metalowych powierzchniach, czas, w jakim wirus pozostaje aktywny to nawet 3 dni – pokrycie ich warstwą miedzi z wykorzystaniem metody ACVTIVAT3D skraca ten czas do dwóch godzin!

ACTIVAT3D bazuje na procesie natryskiwania na zimno cząsteczkami miedzi. Jego zaletą jest nie tylko szybki czas nanoszenia na powierzchnie detalu (pokrycie jednej tabliczki to czas około 5 minut), ale również to, że proces odbywa się bez udziału wysokich temperatur, przez co powłokę można nanosić zarówno na materiały metalowe jak i polimerowe.

CEO SPEE3D, Byron Kennedy, podkreśla, ze ich rozwiązanie jest bardziej wydajne niż druk 3D całych elementów z miedzi. Antybakteryjne powłoki miedziane mogą być wytwarzane lokalnie na całym świecie, a pokrywane nimi elementy instalowane w szkołach, szpitalach czy innych miejscach użytku publicznego.

360Biolabs, australijskie laboratorium specjalizujące się w badaniach klinicznych, przetestowało wpływ powłok miedzianych ACTIVAT3D wirus SARS-CoV-2. Wyniki wykazały, że 96% wirusa zostało unieszkodliwione w ciągu dwóch godzin, a w ciągu kolejnych trzech godzin – 99,2%. Obiecujące wyniki badań pozycjonują rozwiązanie SPEE3D jako odpowiednie do nakładania powłok antybakteryjnych na klamki, poręcze czy inne często dotykane powierzchnie.

Naukowcy zaangażowani w projekt mówią, że obecna sytuacja uświadomiła im, że niektóre proste rozwiązania, jak wykorzystanie znanych od lat właściwości miedzi, mogą okazać się wartościowe. Z antybakteryjnych właściwości miedzi korzysta m.in. Copper3D, producent materiałów do druku 3D. W publikowanym przez nich projekcie maski ochronnej zaznaczają, że drukowanie modelu 3D z materiału wzbogacanego nanocząstkami miedzi znacznie zwiększa jego skuteczność.

Źródło: 3dprintingmedia.network

Magdalena Przychodniak
Redaktor Naczelna Centrum Druku 3D. Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.

    Zostaw odpowiedź

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Może cię również zainteresować