Rzeczy, które musisz wiedzieć o druku 3D, a o których nikt głośno nie mówi

33

Widziałeś na TVN24 wzruszający materiał o kaczce, której wydrukowano nogę na drukarce 3D? Słyszałeś, że NASA będzie drukować w kosmosie jedzenie astronautom, a reszta amerykanów będzie strzelać do siebie z wydrukowanej broni? Jeśli tak, to zapewne pomyślałeś jak świetny jest ten cały druk 3D i związana z nim technologia. Zacząłeś czytać na ten temat i orientować się w cenach drukarek 3D. Lecz zanim ją zamówisz, przeczytaj jaki druk 3D jest naprawdę…

UWAGA: niniejszy artykuł pochodzi z połowy 2013 roku, gdy świat druku 3D wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Zachęcamy do lektury jego odświeżonej wersji: „10 rzeczy, które powinniście wiedzieć o druku 3D„, opublikowanym na portalu 3D w praktyce. Dowiesz się więcej…

Druk 3D jest powolny

Druk obiektów na drukarkach 3D liczymy w godzinach. Nawet jeżeli nie zależy nam na jakości, wydruk o rozmiarze większym niż pudełko zapałek trwa min. kilkadziesiąt minut. Nie wynika to bynajmniej z ograniczeń technologicznych lub słabego sprzętu, który jest dostępny na rynku. Tak po prost jest… Druk 3D przedmiotów to nie to samo co druk tekstu z Worda na drukarce laserowej czy druk zdjęć na atramentówce. Na tych urządzeniach powstają przedmioty – aby cały proces przebiegał prawidłowo i aby przedmiot posiadał odpowiednią wytrzymałość, druk 3D musi przebiegać w określonym czasie. Jest to rozczarowujące – czekać 1,5 – 2 godziny na wydruk figurki o wysokości kilkunastu centymetrów, ale póki co – szybciej nie będzie. Co więcej, im większa dokładność wydruku tym dłuższy czas produkcji. Druk 3D to zajęcie dla cierpliwych. Poniższy wydruk głowy Admina z Reprapforum drukował się ok. 37 godzin. Zatem gdy druk przedmiotu trwa 1,5 dnia, musimy mieć pewność, iż drukujemy coś, co naprawdę będzie warte czekania.

Kielce_07_06_2013_11

Druk 3D jest mały

Nie licząc specjalistycznych drukarek (a raczej maszyn) przemysłowych, wartych po kilkadziesiąt – kilkaset tysięcy złotych, drukarki 3D mają stosunkowo niewielkie pola zadruku. Niskobudżetowe drukarki desktopowe, drukujące w technologii FFF, mają zwykle obszar zadruku na poziomie 20 x 20 x 20 cm, jednakże z uwagi na czas druku rzadko kiedy wykorzystuje się ich pełną kubaturę. Z tego też powodu, na drukarce 3D drukuje się małe obiekty, jak np… klocki LEGO. Ale i to może okazać się frustrujące i niewarte zachodu. Niedawno vloger Barnacules Nerdgasm postanowił wydrukować sobie kilka klocków na podstawie projektu znalezionego na Thingiversie. Abstrahując od rezultatów jego poczynań, druk 20 najprostszych klocków zajął mu… 5 godzin i 11 minut. Cóż z tego, że klocki bardzo dobrze pasowały do oryginalnych LEGO, skoro z tego co wydrukował nie dało się nawet nic złożyć…

Druk 3D jest drogi

Drukarka 3D to wydatek rzędu kilku – kilkunastu tysięcy złotych. Gwarancja trwa zwykle 3 miesiące, a serwis i wsparcie techniczne są za granicą (pół biedy jeśli naszego kraju – gorzej gdy za granicą… Europy). Materiał do druku kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za 1 kg, chyba że pokusimy się o zakup The Form 1, gdzie 1 litr żywicy kosztuje 500 złotych + VAT + cło + transport z USA. To co uzyskamy po wydrukowaniu, to przedmiot wart… kilka – kilkanaście złotych. Tyle bowiem kosztowałby jego odpowiednik, wydrukowany w produkcji seryjnej. Zapomnijmy o SHAPEWAYS i smutnym Keanu. Druk w technologii FFF to proste obiekty, na które normalnie nie zwrócilibyśmy najmniejszej uwagi. Nawet najbardziej oryginalny przedmiot wydrukowany z plastiku… będzie wykonany z plastiku. Zatem stosunek kosztów jakie musimy ponieść w związku z zakupem urządzenia i jego eksploatacji, do efektów jakie uzyskamy jest po prostu niewspółmierny. Drukarka 3D sprawdzi się tylko i wyłącznie jako wsparcie do prowadzonej działalności, natomiast nie zarobi sama na siebie. Przynajmniej dopóki będziemy drukować rzeczy z plastiku.

ZOBACZ AKTUALNĄ WERSJĘ ARTYKUŁU: „10 rzeczy, które powinniście wiedzieć o druku 3D

Druk 3D jest wymagający

Nie wystarczy kupić drukarki 3D żeby zacząć na niej drukować. Warto znać też jakiekolwiek oprogramowanie do projektowania przestrzennego, najlepiej klasy CAD. Bez tego, nasza zabawa z drukarką 3D nie będzie trwała zbyt długo. W przypadku bardziej złożonych obiektów, przyda się również chociażby podstawowa wiedza i doświadczenie z zakresu konstrukcji. W innym przypadku, prędzej czy później zupełnie nieświadomie spróbujemy wydrukować rzeczy niemożliwe do wydrukowania. Ponieważ takowe również istnieją.

Źródło: www.zheng3.com

Źródło: www.zheng3.com

Druk 3D jest frustrujący

Gdy drukujemy rzeczy na drukarce do papieru, zwykle wszystko idzie zgodnie z planem. W najgorszym przypadku w drukarce może zakleszczyć się papier lub toner może pochlapać wydruk. W przypadku drukarki 3D wypadki zdarzają się dużo częściej. Wydruk może odkleić się od stołu, dysza może zapchać się filamentem, może nastapić spadek temperatury, w końcu mogą wyskoczyć korki. Bardzo wiele rzeczy może wydarzyć się w trakcie 37-godzinnego drukowania.

Źródło: www.zheng3.com

Źródło: www.zheng3.com

Druk 3D jest szorstki

Kluczowym problemem są warstwy. Można próbować niwelować je w oparach acetonu, ale po pierwsze nie jest to proces zbyt bezpieczny, a po drugie nie jest stuprocentowo skuteczny. Obiekty z drukarki 3D, drukującej z ABS czy PLA nigdy nie dorównają jakością przedmiotom tworzonym metodą wtryskową. Są co prawda urządzenia drukujące w nieprawdopodobnie wysokiej rozdzielczości, ale odbywa się to tak dużym kosztem czasu, iż na dłuższą metę jest to niewarte zachodu.

kulka

ZOBACZ AKTUALNĄ WERSJĘ ARTYKUŁU: „10 rzeczy, które powinniście wiedzieć o druku 3D

Druk 3D jest ograniczony

Za pomocą drukarki 3D możemy wydrukować wszystko co tylko sobie wyobrazimy? Kłamstwo. Za pomocą drukarki 3D możemy wydrukować proste obiekty, z których ewentualnie możemy składać rzeczy – ale póki co, również nie wszystkie. John Dvorak wzywał do wydrukowania pistoletu na wodę, Jeff Bezos wymieniał toster, jako przykład rzeczy niemożliwej do odtworzenia przez drukarkę 3D. Jeśli możesz wydrukować wszystko – wydrukuj szczoteczkę do zębów lub maszynkę do golenia. Nie są to zbyt skomplikowane rzeczy, prawda…?

Źródło: www.materialination.com

Źródło: www.materialination.com

Druk 3D ciągle się zmienia

Branża rozwija się w niesamowitym tempie. To co rok temu było uważane za szczyt osiągnięć, dziś jest przestarzałe i niewarte uwagi. Mimo to ceny są wciąż na dość wysokim poziomie. Drukarki 3D bardzo szybko się amortyzują. Cokolwiek nie kupiłoby się dziś – w przyszłym roku będzie warte mniej niż połowę ceny. Warto to mieć na uwadze, planując zakup urządzenia droższego niż 10 000 PLN.

Pierwszy Replicator MakerBot ze stycznia 2012 r. vs. Leapfrog z połowy 2012 r.

Pierwszy Replicator MakerBota ze stycznia 2012 r. vs. Leapfrog z połowy tego samego roku

Druk 3D jest… fantastyczny

Tak, wiem że brzmi to schizofrenicznie. Osiem długich punktów, w których udowadniam krok po kroku dlaczego druk 3D jest słaby i niewarty uwagi, aby skończyć to mało oryginalnym „ale poza tym jest super„. Cóż, nic na to nie poradzę, ale taka po prostu jest prawda. Druk 3D ma całą masę wad i niedoskonałości, ale nie da się ukryć, iż jest przy tym fascynujący i posiada niesamowity potencjał. Już teraz ma olbrzymi wpływ na bardzo wiele branż i technologii, które wspiera. Pomaga rozwijać się firmom i ludziom, którzy angażują się w tą technologię. Tworzy nowe miejsca pracy, wpływa korzystnie na gospodarkę. Chociaż w skali globalnej jego udział jest wciąż niewielki, to z licznych raportów i analiz wynika, że będzie miał kluczowe znaczenie w niedalekiej przyszłości.

To co opisuję w dziś to jego trudne początki. Warto mieć świadomość tego czym druk 3D w tej chwili jest i co reprezentuje, lecz równocześnie trzeba wiedzieć, że ten kto nie zaangażuje się poważniej w temat dziś – jutro będzie daleko w tyle w stosunku do tych, którzy już to uczynili.

green light

ZOBACZ AKTUALNĄ WERSJĘ ARTYKUŁU: „10 rzeczy, które powinniście wiedzieć o druku 3D

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku.