Przez długi czas wydawało się, że kurek z finansowaniem dla firm z branży druku 3D został zakręcony na wiele lat.
Tymczasem ten tydzień przyniósł dwie duże inwestycje, które pokazują, że kapitał wciąż jest dostępny — ale tylko dla firm, które podchodzą do przemysłowego AM w inny sposób niż dotychczas.
VulcanForms ogłosił zamknięcie rundy Series D o wartości 220 mln dolarów, natomiast Machina Labs pozyskała 124 mln dolarów, przyciągając zarówno tradycyjne fundusze VC, jak i kapitał strategiczny z sektora obronnego i motoryzacyjnego.
W obu przypadkach środki nie są jednak przeznaczane na rozwój nowych maszyn jako produktów, lecz na skalowanie mocy produkcyjnych oraz usług opartych na własnych, trudnych do skopiowania technologiach.
Stanowi to wyraźny kontrast wobec wcześniejszych inwestycji, które pochłonęły Desktop Metal i podobnych „rewizjonistów przemysłowej produkcji”.
Dzisiejszy rynek pokazuje, że inwestorzy są skłonni finansować przede wszystkim usługi produkcyjne, a nie same maszyny.
VulcanForms buduje i prowadzi zintegrowaną fabrykę metalową zlokalizowaną w Stanach Zjednoczonych. Skraca to łańcuchy dostaw i odpowiada na realny, już istniejący popyt ze strony klientów z sektora medycznego, lotniczego i obronnego.
Machina Labs z kolei sprzedaje „elastyczne moce produkcyjne”, które dzięki oprogramowaniu i automatyzacji mogą być skalowane i rekonfigurowane niemal jak kod.
Podobną logikę stosują firmy takie jak Seurat, które wykorzystują swoje własne technologie addytywne nie po to, by konkurować na rynku maszyn, lecz by oferować przemysłowi gotową do użycia produkcję na skalę, której pojedynczy klienci nie byliby w stanie zbudować samodzielnie.
Ten kierunek okazuje się skuteczny również dla firm, które wcześniej działały jako producenci sprzętu. Velo3D pod koniec 2024 roku było bliskie bankructwa. Dziś spółka stopniowo reinventuje się, przesuwając punkt ciężkości w stronę produkcji części i usług dla klientów przemysłowych, wykorzystując własne systemy jako narzędzia wewnętrzne, a nie główne źródło przychodów.
Może to być sygnał, że dla zachodnich firm AM przyszłość nie leży w rywalizacji liczbą sprzedanych maszyn, lecz w dostarczaniu niezawodnej, skalowalnej produkcji opartej na własnych technologiach.
W realiach dzisiejszego rynku jest to model najbardziej „inwestowalny”.
Z historii druku 3D:
13 lat temu pionier przemysłowego druku 3D — firma ExOne — zadebiutowała na giełdzie Nasdaq, pozyskując około 90,4 mln dolarów. Jako trzecia firma z branży AM, która weszła na giełdę w USA, wywołała ogromne zainteresowanie inwestorów — kurs akcji wzrósł o 47% już pierwszego dnia notowań.
ExOne specjalizowała się w technologii binder jetting dla metali i była liderem technologicznym, wydzielonym w 2005 roku z firmy Extrude Hone. Pomimo obiecującego startu i wzrostu przychodów, trwałe straty finansowe doprowadziły do spadku wartości akcji. Niezależna historia spółki zakończyła się w 2021 roku przejęciem przez Desktop Metal za 575 mln dolarów.
W ubiegłym roku, po bankructwie Desktop Metal, aktywa ExOne zostały połączone z aktywami voxelJet, tworząc jeden, zintegrowany podmiot.
Przeczytaj całość: www.3dprintingjournal.com
Plotki & Newsy:
Prodways Printers ogłosiło kilka kluczowych partnerstw na całym świecie. W Republice Południowej Afryki firma AMT 3D została resellerem linii CERAM PRO, zapewniając lokalną sprzedaż i wsparcie. Ekskluzywna umowa z Lodestar3D wprowadziła systemy MOVINGLight na rynek indyjski, głównie do sektorów lotniczego i obronnego. W Europie Red Resins pełni rolę partnera strategicznego, rozszerzając zasięg portfolio CERAM PRO. Dodatkowo Prodways otrzymało prestiżowe oznaczenie France 2030 Export.
Stratasys uruchomił program kwalifikacyjny dla materiału SAF PA12. Wykorzystując ramy NCAMP, inicjatywa ma na celu ustanowienie standardów wydajności oraz skrócenie procesów kwalifikacyjnych. W proces walidacji zaangażowali się kluczowi gracze przemysłowi, w tym Boeing, Northrop Grumman oraz kilka biur usługowych. Celem jest dostarczenie inżynierom wiarygodnych danych i obniżenie barier wdrożeniowych. Kto wie — może w końcu ktoś zacznie korzystać z tej technologii…?
Więcej na: www.tctmagazine.com
Formnext wybrał Wielką Brytanię jako kraj partnerski. Tegoroczna edycja odbędzie się tradycyjnie we Frankfurcie w dniach 17–20 listopada 2026 roku. Choć jubileuszowa edycja z 2025 roku ustanowiła rekord frekwencji, nieoficjalne informacje sugerują, że tegoroczne targi mogą być mniejsze — zarówno pod względem liczby wystawców, jak i hal wystawowych. Cóż, zobaczymy. Na razie oznaczam to etykietą „plotka”…
Więcej na: www.voxelmatters.com
WASP zakończył projekt Itaca — w pełni funkcjonalny, wydrukowany w 3D budynek spełniający włoskie i europejskie normy budowlane. Obiekt powstał w laboratorium Shamballa przy użyciu czterech zsynchronizowanych drukarek Crane WASP. Konstrukcja o powierzchni 165 m² posiada ściany o wysokości 3,8 metra, wykonane z bezcementowej mieszanki wapiennej. Grube, izolowane ściany z zintegrowanymi instalacjami technicznymi zapewniają odporność sejsmiczną oraz pasywną kontrolę klimatu.
Więcej na: www.3printr.com
Nikon odnotował ogromny odpis aktualizujący w wysokości 90,6 mld jenów (ok. 600 mln USD) w swoim segmencie Digital Manufacturing za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2026, głównie związany z działalnością spółki SLM Solutions. Ten niegotówkowy odpis znacząco obniża wartość księgową aktywów, redukując kapitał własny oraz wpływając na wynik kwartalny — choć nie na bieżące przepływy pieniężne. Decyzja ta odzwierciedla strategiczną rewizję rynku metalowego druku 3D, z uwagi na wolniejszy niż oczekiwano wzrost oraz rosnącą konkurencję.
Więcej na: www.voxelmatters.com
Na koniec — świetny projekt mojego dobrego kolegi Filipa Turzyńskiego z IVE Labs. Zadaniem była produkcja 358 szafek nocnych dla hotelu w Szwecji w bardzo napiętym harmonogramie. Projekt stał się ostatecznym testem wytrzymałości dla autorskiej, wielkoformatowej drukarki 3D, zaprojektowanej i zbudowanej w Polsce. Pracując 24/7 przez wiele tygodni, system z niestandardowym ekstruderem udowodnił swoją niezawodność. Po pokonaniu wyzwań związanych z logistyką materiałów, zespołowi udało się załadować dwa pełne samochody ciężarowe mebli wydrukowanych w 3D. Zobaczcie sami…
Więcej na: LinkedIn





