Drukarki 3D technologia po technologii stają się coraz bardziej dostępne i przestają być zarezerwowane dla użytkowników przemysłowych. Wygląda na to, że po technologii FDM i SLA/DLP pora przyszła SLS.

Micron

Amerykańska firma Micronics3D odpaliła na Kickstarterze kampanię dla swojego produktu, drukarki Micron, w cenie 2999 USD. Wysokość tego urządzenia to 700 mm, a przestrzeń robocza zamyka się w wymiarach 160 x 160 x 205 mm, więc stosunek ceny do wielkości komory z uwzględnieniem technologii jest naprawdę niezły.
Jak wspomniano, drukarka 3D Micro bazuje na technologii SLS (selektywne spiekanie laserowe), które pozwala na wydruk części o skomplikowanych geometriach, bez stosowania podpór. W komorze roboczej maszyny można umieszczać setki części do produkcji, co wpływa na wysoką wydajność i optymalizację procesu. Wysoka moc lasera, który spaja warstwy sproszkowanego polimeru (Nylonu), pozwala na wytwarzanie trwałych elementów o wysokiej jakości. Zresztą nie bez powodu SLS jest najpopularniejszą technologią przemysłową.
W Micronics3D postawili też na bezpieczeństwo. W trosce o prywatność użytkowników, drukarka i oprogramowanie działają bez połączenia z Internetem. Stworzono również bezpieczne środowisko pracy przez zastosowanie zamkniętego systemu obsługi maszyny. Wbudowano dodatkowe zabezpieczenia w postaci dwustopniowych filtrów węglowych HEPA i wyciągów oparów.
Dużą zaletą drukarki jest łatwość obsługi, dzięki czemu może być używana nie tylko przez profesjonalistów, ale także inżynierów, projektantów, czy hobbystów. Równolegle powstał darmowy program MicroSlicer, oparty na nowatorskim algorytmie, który umożliwia optymalne rozmieszczenie modeli w komorze roboczej.

Oczywiście należy brać poprawkę na fakt, że jest to kampania na Kickstarterze i nie jest to równoznaczne z wejściem sprzętu do sprzedaży. Tak, czy inaczej warto śledzić jej przebieg. My z pewnością będziemy.

Źródło: micronics3d.com

Informacje Prasowe
Centrum Druku 3D - największy portal poświęcony technologiom przyrostowym w Polsce. Funkcjonujemy od stycznia 2013 r.

Comments are closed.

You may also like