ONO trafia do rąk pierwszych pięciu backersów z Kickstartera

6

Wszystko wskazuje na to, że kickstarterowa saga ONO zbliża się powoli do szczęśliwego końca. Producent pierwszej fotopolimerowej drukarki 3D opartej o smartfona zapowiedział rozpoczęcie wysyłek swoich urządzeń 23 marca br. Chociaż póki co nie trafiły one fizycznie do rąk właścicieli, szczęśliwa piątka backersów z Kickstartera miała okazję otrzymać w tym tygodniu swoje ONO bezpośrednio od przedstawicieli firmy, podczas odbywającego się w Nowym Jorku Luxury Technology Show.

To dobry prognostyk na przyszłość, ponieważ cierpliwość darczyńców z Kickstartera wydaje się być już na skraju wytrzymałości. Urządzenie miało być gotowe na jesień 2016 roku, potem termin rozpoczęcia wysyłek przesuwano na koniec grudnia zeszłego roku, a potem drugą połowę stycznia 2017… Do tej pory pod kampanią oddano ponad 5600 komentarzy, a większość z ostatnio dodanych jest bardzo krytycznych. Nie brakuje już nawet oskarżeń o oszustwo!

Decyzja o wręczeniu 5 sztuk ONO miała uspokoić nieco nastroje wśród backersów, niestety nie do końca się to udało.

Oliwy do ognia dolała informacja przekazana przez jednego z przedstawicieli w/w piątki, który co prawda otrzymał urządzenie, ale wciąż czeka na udostępnienie mu… oprogramowania! Podobno ma być dostępne jak tylko Apple i Google opublikuje je w swoich sklepach?

Brzmi to dość podejrzanie, ponieważ sugeruje, że aplikacja nie jest skończona? Do niedawna Google nie pozwalało na publikację w swoim sklepie aplikacji, co do których miało wątpliwości czy są skończone, jednakże wraz z uruchomieniem opcji „wczesny dostęp„, można pobierać aplikacje, które są wciąż rozwijane (są one dostępne do pobrania w innym dziale i są opisane w stosowny sposób). Skoro aplikacji ONO nie można pobrać wcale – nawet w wersji testowej, może oznaczać to potencjalne kłopoty producenta z wypuszczeniem jej poprawnej wersji?

Oczywiście może to równie dobrze nic nie znaczyć i aplikacja pojawi się w sklepach np. w ciągu najbliższych 48 godzin. Tak czy inaczej pomysł zapraszania pięciu osób, uroczystego wręczania im pierwszych pięciu urządzeń, ale uniemożliwieniu im pracy z nim wydaje się być trochę nieprzemyślany…

My wciąż czekamy na swój egzemplarz ONO, a póki co po raz kolejny zachwycamy się time-lapsem z jego pracy…

Źródło: www.3ders.org

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.