UPDATE: cena Zortraxa Inventure będzie niższa od zapowiadanej

5

Niespełna dwa tygodnie temu informowaliśmy, iż cena nowej drukarki 3D Zortraxa – długo oczekiwanego Inventure, wyniesie niespełna 16 tysięcy brutto. Wywołało to spore zamieszanie, gdyż okazało się, że cena urządzenia w Polsce będzie najprawdopodobniej najwyższą na świecie (na rynku brytyjskim wynosi ona ok. 2200£, a na amerykańskim ok. 2500$ – wszystkie ceny netto). Niektórzy resellerzy zaczęli nawet przeprowadzać akcje promocyjne zaniżając znacząco oficjalną cenę sprzedaży, z których ostatecznie szybko się wycofali.

Aktualnie cena Zortraxa Inventure ma wynieść 11.999 PLN netto (14.758,77 PLN brutto), a więc o dwa tysiące mniej niż ustalono na początku. Pomijając kwestię czy czyni to z tej drukarki 3D atrakcyjniejszą opcję niż poprzednio, wyrównuje przynajmniej poziom cen z innych zakątków świata. Nic nie zmieniło się natomiast w kwestii dostępności urządzenia – pojawi się ono najprawdopodobniej albo pod sam koniec bieżącego roku, albo na początku przyszłego.

Dla przypomnienia: Zortrax Inventure ma posiadać zamkniętą i podgrzewaną komorę roboczą, dwie głowice drukujące, z czego jedna dedykowana do druku 3D materiału podporowego oraz system kartridżów z dedykowanym filamentem o nietypowej średnicy 1,50 mm. Obszar roboczy urządzenia to 14 x 14 x 14 cm. Mimo relatywnie małej powierzchni roboczej, urządzenie ma ambicję konkurować z profesjonalnymi systemami do druku 3D w technologii FDM dzięki zastosowanym rozwiązaniom technologicznym, niespotykanym zwykle w tego typu, niskobudżetowych urządzeniach.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • poldesigner

    Hura, dostałem promocyjną ofertę przed sprzedażową na [email protected] – 20% ceny super pomyślałem, następny krok wybierz kraj.. no i nie ma polski:( Tak na prawdę wcale mnie to nie zdziwiło Polaczkowatość pełną gębą , gratuluje Państwu narodowej postawy patriotycznej.
    Z resztą pewnie i tak mnie nie stać… w końcu jestem tylko jednoosobową działalnością projektową w kraju gdzie szacunek do wiedzy i umiejętności nie istnieje.

    • Polaczkowatość to z Pana wychodzi. Zamiast poszukać trochę wytrwalej np. na stronie jednego z oficjalnych dystrybutorów w Polsce narzeka pan jak Każdy Prawdziwy Polak. 🙂 😉

      • poldesigner

        Jestem wstrząśnięty, zranił Mnie Pan na wskroś.
        Czego można się spodziewać po tak dziarskim użytkowniku, szukał i znalazł, nie to co ja 🙁
        Jeśli dostaje ofertę z której nie mogę skorzystać to jestem po prostu zły.

        Nie jestem osobą która będzie szperała po stronach żeby kupić towar którego jest na rynku sporo, poza działalnością projektową takie maszyny dla użytkowników domowych to abstrakcja chyba że ktoś ma za dużo gotówki i potrzebuje drogiej zabawki więc rynek się kurczy a klient na cenę złota, szczególnie taki który od dziesięciu lat korzysta z tej technologii w swojej pracy.
        Co do samej maszyny to data premiery chyba sporo się przesunęła, cena też inna od prognozowanej, nadal jest dużo niżej ( jakieś 20-25% ceny) od MOJO stratasys-a ale niesmak pozostał.

        • Mateusz Brodowski

          Wydaję mi się, że w Polsce Zortrax oddał sprzedaż dystrybutorom, stąd ograniczenia w promocjach. Patrząc na ich oferty widać, że te zniżki obowiązują.
          Podobno kiedyś Zortrax konkurował z własnymi dystrybutorami ale widocznie już tego na szczęście zaprzestał.

          • Darek

            Dokładnie tak!