„Wzywamy wszystkich zwolenników druku 3D”, czyli polsko-belgijska kampania na Indiegogo, która nie powinna się wydarzyć

33

Ledwie w środę opublikowałem tekst o zakończonej kampanii TYTANA 3D na Indiegogo i kończącej się właśnie kampanii Omni3D na Kickstarterze, a tymczasem okazuje się, że to nie koniec polskich akcentów na największych platformach crowdfundingowych na świecie. Pochodzący z Polski, a mieszkający na co dzień w Belgii Christopher Zuk uruchomił w zeszłym tygodniu na Indiegogo kampanię swojej autorskiej drukarki 3D o łatwo wpadającej w ucho nazwie ProCoPrint3D-ME. Zamierza za jej pomocą zebrać 50.000 € oferując w zamian prototypy swojego urządzenia, występującego w dość wysokiej jak na FDM cenie 5000 € (ok. 21.000 PLN) za szt. Jednakże to nie drukarka 3D i jej cena są powodami, dla których postanowiłem pochylić się nad tym projektem… To jakość samej kampanii, która jest tak zła, że może śmiało walczyć o tytuł najgorszej w historii crowdfundingu. I byłoby to może nawet śmieszne, gdyby nie fakt, iż jej twórca odwołuje się na wstępie do swojej narodowości, utrwalając wszystkie najgorsze stereotypy o Polakach za granicą.

Od czasu do czasu na forum MójRepRap pojawia się ni stąd ni zowąd jakiś typ, który ogłasza światu, że zrobi najlepszą / najtańszą / najbardziej innowacyjną / najmniej awaryjną (niepotrzebne skreślić) drukarkę 3D w Polsce i na świecie. Przy okazji dość szybko okazuje się, że jest nie lada ekspertem w dziedzinie druku 3D, mechaniki, konstrukcji, elektroniki oraz oprogramowania. Poucza resztę użytkowników forum jak budować w prawidłowy sposób drukarki 3D, od czasu do czasu formułując myśl, która oślepia resztę blaskiem jego geniuszu.

Kimś takim był właśnie forumowicz ProCoPrint3D, który pojawił się na MójRepRap w czerwcu tego roku, prezentując relację z produkcji swojego prototypowego urządzenia. Dość szybko okazało się, że jest typowym przedstawicielem kasty „wiem wszystko lepiej, udowodnię wam, że nie macie racji„, dlatego nie śledziłem tego wątku uznając, iż moje życie wiele na tym nie straci. Po jakimś czasie ProCoPrint3D wypisał się z forum, ale nie znam powodów tej decyzji i nie sądzę aby miała ona większe znaczenie dla tego co wydarzyło się dalej…

A dalej wydarzyło się TO – kampania ProCoPrint3D na Indiegogo. I powiem wam uczciwie, że czytając jej treść zastanawiałem się poważnie, czy to nie fake lub jakaś bliżej niezrozumiała ustawka…?

W lutym tego roku wyśmiewałem kampanię Chińczyków z Uncia, produkujących niskobudżetową drukarkę 3D drukującą z żywicy w technologii DLP. Mimo że ich kampania była po prostu tragiczna, a jej twórcy wyglądali jakby w dalszym ciągu tkwili we wczesnych latach 90-tych, w dalszym ciągu wyglądało to bez porównania lepiej niż obecna kampania ProCoPrint3D.

Kampania składa się z filmów, zdjęć i tekstów. Filmy są amatorskie, kręcone z ręki, ale pokazują przynajmniej urządzenie w akcji (tzn. poszczególne etapy jego konstruowania, ponieważ drukarka 3D na filmach jeszcze nie drukuje). Zdjęcia są na podobnym poziomie – ot zwykłe fotki robione podczas pracy nad konstrukcją. Natomiast teksty to absolutny koszmar… Angielszczyzna człowieka, który je pisał i publikował na Indiegogo jest na poziomie elementarnym. Nieprawidłowa składnia, źle dobrane słowa i zwroty nie pasujące kompletnie do kontekstu, chaos w zaimkach osobowych i czasach. Google Translator at it`s best.

ProCoPrint3D 01

Gdy po przeczytaniu tego tekstu (a raczej jego nieudolnej próbie, gdyż tego tekstu nie da się tak naprawdę przeczytać) wydawało mi się, że nic gorszego stworzyć nie można, okazało się że poniżej jest jeszcze jego polska wersja. O ile angielska wersja wygląda tak jakby Polak niemający pojęcia o języku angielskim wrzucił tekst do Google Translatora i wkleił to co otrzymał z powrotem, tak wersja polska wygląda tak jakby Anglik (lub inny obcokrajowiec) wrzucił ten sam przetłumaczony przed chwilą tekst i na powrót przetłumaczył go na polski. Sprawdźcie sami:

ProCoPrint3D 02

Powód dla którego piszę o tym wszystkim nie jest spowodowany jakąkolwiek niechęcią do p. Christophera Zuka, którego nie znam, czy jego konstrukcji, której nawet nie podejmuję się opisać. Piszę to, ponieważ uważam tworzenie tego typu kampanii za wielce szkodliwe i liczę po cichu na to, iż przyczynię się w ten sposób do tego, że zostanie ona zamknięta. Tego typu projekty nie przynoszą absolutnie żadnej korzyści firmom i osobom, które je prowadzą, utrwalają za to negatywne stereotypy o Polakach, ponieważ jedyne czego brakuje w tej kampanii to reklamówki z Biedronki, czarnych skarpetek i klapek z napisem „Kubota„. Ewentualnie podkoszulki z jakimś niezręcznym nadrukiem i saszetki.

Tak się tego po prostu nie robi. Jeżeli chce się założyć kampanię na serwisie crowdfundingowym należy zrobić to tak:

To są przykłady dobrze przygotowanych kampanii (nawet jeśli nie wszystkie zakończyły się powodzeniem). To powinny być wzorce, do których należy się odnosić. Jeżeli kogoś nie stać na to, aby przygotować coś na podobnym poziomie, to niech się za to po prostu nie zabiera. A jeśli już to robi, niech nie odwołuje się do Polski, ponieważ przynosi wstyd i hańbę innym firmom i ludziom, którzy tworzą rodzimą branżę. Wczoraj opublikowałem tekst o tym jak świetnie zaczynają sobie radzić na świecie polskie firmy produkujące niskobudżetowe drukarki 3D. Kampania ProCoPrint3D nie wpisuje się bynajmniej w ton tamtego tekstu…

Źródło: www.indiegogo.com
Grafika: [1]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Na forum cnc.info też poucza jak się buduje maszyny
    http://www.cnc.info.pl/topics122/budowa-prototypu-drukarki-3d-fdm-procoprint3d-me-vt60078.htm .

    Tak pisze o sobie, cytuję:

    „Stożyłem sieć informatyczną mającą ponad 500 użytkowników, system monitorowania miasta Opola, system detekcji pożaru, włamania, monitorowania, detekcji gazu system nagłośnienia w obiekcie Castorama Opole, wiele systemów alarmowych w obiektach bankowych i sklepach skończywszy na domkach jednorodzinnych burżuji, system cyfrowych domofonów na osiedlu ZWM firmę zajmującą się obróbką CNC i cięciem laserowym głównie dla reklamy ale nie tylko, miałem frezarko-ploter o wymiarach stołu 4 na 2 metry i osią Z 40 cm, 3 lasery dwa markowe gdzie jeden to koszt około 120 tysięcy zł Frezarkę i tokarkę CNC , Człowieku nie da się tego zliczyć. W sumie to jest jakieś 15 lat ciężkiej pracy. Potem to wszystko sprzedałem w H,,j i 3 lata temu postawiłem dom w Belgii pomimo, że mam kilka hektarów jeszcze budowlanej ziemi pod Opolem bo gdzieś trzeba było jeszcze zainwestować, pracuje tu jako instalator CNC i informatyk w dobrej firmie przez 8 godzin dziennie i zarabiam z 15 razy więcej niż średnio zarabiający człowiek w polskiej rodzinie. Wcześniej odj…7 lat służby wojskowej w tym 5 u Jugoli na kontrakcie i szkołę wyższa. międzyczasie kiedy miałem już pierwszą firmę kończyłem Studia Informatyczne na Politechnice Opolskiej na Wydziale Automatyki i Robotyki
    Teraz mam 42 lata i z nudów zająłem się drukarkami.
    To są moje nieliczne osiągnięcia i nie liczę na jakieś słowa szacun bo mam to wiadomo gdzie.”

    • hehehehehe. A w Wietnamie to on nie był? Nie odbijał zakładników?

  • Sidek

    Jestem ciekaw, jak skończyła by się ta kampania gdyby koledzy z Omni stali by za marketingiem.
    W sumie to dzięki temu, że cała kampania wygląda „słabo” nikt pieniędzy nie straci, ale napychając to dobrymi koncept artami, porządnym tekstem przygotowanym przez ludzi z doświadczeniem mielibyśmy kolejne crowdfundingowe śliwki na wierzbie.

    • Nawet Kamil nie dałby rady zebrać tych 50K €. Po pierwsze – 5k € to horrendalna cena jak za drukarkę 3D tej klasy, po drugie zebrać tyle pieniędzy na Indiegogo to jak zebrać 0,25 mln na Kickstarterze, po trzecie ta drukarka 3D nie ma nic co byłoby w jakikolwiek sposób atrakcyjne dla typowego backersa z Kick/Indie… Podsumowując – 3 x NIE: nie ta cena, nie ten portal, nie ten produkt.

  • ProCoPrint3D

    To, że akurat translator w wyszukiwarce Chrome przypadkiem przetłumaczył tekst przed zapisem z innego języka na Polski to zwykły przypadek i nie powinien być brany jako powód do szastania imieniem . Widzę, że Pan Krzysztof ma niezłe wpływy. Chcę przypomnieć Panu szanownemu autorowi, że to co jest zamieszczone na stronie to jest dopiero prototyp, z nie gotowy model sprzedażowy.

    • Aktualny cytat z kampanii: „Włożyłem w masie pracy, serca i pieniędzy, aby sobie z tego sprawy, a on przyszedł do niczego więc nie zapytać o coś, czego nie może sobie po prostu daje ci coś, czego już osiągnięty. „.

      Może nie róbmy już z tego zagadnienia. Ta kampania po prostu nie powinna się wydarzyć. Tyle w temacie.

      http://centrumdruku3d.pl/wp-content/uploads/2014/09/Zrzut-ekranu-2014-09-13-o-20.49.06.png

    • ProCoPrint3D

      Każdy ma do tego prawo, nie sądzisz?
      To, że Ty i kamrat Krzysztof macie inne zdanie bo w krzywym zwierciadle opisałem jego produkt to trzeba pomsty. Jeśli myślicie, że to jest zabawne to cieszcie się do woli, a kto się śmieje, ten się śmieje ostatni żegnam.

    • Błagam… Tego nie da się obronić ;]

  • Paweł Kalinowski

    Jakoś tak wyszło, że pół godziny temu oglądałem na youtube wystąpienie Michała Frączka z grudnia ubiegłego roku. Mówił tam o możliwościach zarabiania na druku 3D i m.in. pokazywał przykłady sukcesów z Kickstartera. Pierwszy wniosek? Najpierw wygląd, potem funkcjonalności.

    Tak przy okazji budowania drukarek, może ktoś udzieli sensownej odpowiedzi na moje podwójne pytanie. W którą stronę najlepiej pójść w dokształcaniu jeśli chodzi o budowę drukarek 3D (mówimy o sterowaniu laserem, nie ekstruderem – automatyka i robotyka/elektronika/mechatronika/inne? technikum/studia? Po inżynierii materiałowej mam wiedzę o materiałach i technologiach, ale z budową maszyn jest cienko, już nie mówiąc o kwestiach elektronicznych.

    • Paweł, ja jestem po Mechanice i Budowie Maszyn, przez 10 lat byłam kierownikiem produkcji a teraz co za zmiana 😉 CD3D to moja praca 😉
      Wracając do twojego pytania to wszystko zależy od Ciebie, od tego co chcesz w życiu robić i w czym sie dobrze czujesz, ja zaczęłam od bycia konstruktorem maszyn i zupełnie się w tym nie znalazłam, za to praca z ludźmi była dla mnie.

      • Paweł Kalinowski

        Dziękuję za odpowiedź.
        Bądź co bądź drukarki też są maszynami i wiedza w tym zakresie jest przydatna. 😉

    • Automatyka i robotyka lub mechatronika.

      • Paweł Kalinowski

        Dziękuję za odpowiedź. 🙂

  • Geo

    „Powód dla którego piszę o tym wszystkim nie jest spowodowany jakąkolwiek niechęcią” – szczyt hipokryzji w poważnym artykule atakującym projekt i jego twórcę. Gratulacje. Belka w oku, nieprawdaż?

    • Dlaczego miałbym czuć jakąkolwiek niechęć do Pana Christophera? Czuję głęboką niechęć do bzdur, które opublikował w treści swojej kampanii. Dziś zauważyłem, że zostało to w końcu poprawione, jednakże jestem więcej niż przekonany, że nie nastąpiłoby gdyby nie m.in. powyższa krytyka.

      Jeżeli ktoś upublicznia swoją ofertę i robi to w sposób wadliwy i naganny, powinien liczyć się z możliwością krytyki. Ty sprowadzasz wszystko do kwestii hipokryzji akcentując jedno zdanie, nie odnosząc się absolutnie do meritum artykułu i błędów w nim opisanych.

      Podkreślam, iż moja krytyka miała na celu napiętnowanie sposobu w jaki została uruchomiona kampania, a nie osobę jej twórcy. Mam nadzieję, że skoro znalazłeś chwilę aby wyrazić swoją opinię na temat artykułu, znajdziesz ją również na to aby ustosunkować się do tego co napisałem w tym komentarzu? Chyba, że twój wpis miał na celu tylko i wyłącznie strollowanie powyższej dyskusji…?

      • Geo

        Co z tego, że zdanie nie było meritum sprawy? 1/3 objętości artykułu, to jazda po wątpliwej zdolności względem języka obcego, a sam autor artykułu ma problemy z własnym, ojczystym. Nie wskazałem w cytacie „niechęci” jako elementu wiodącego, chodziło mi wyłącznie o składnię i interpunkcję, która tak bardzo bolała przy czytaniu tego tam… Christophera.

        • Wątpliwej zdolności względem języka? To nie jest brak zdolności tylko nierzetelne przygotowanie kampanii.

        • Anna Głubik

          To nie „jazda po języku” a po metodzie!

      • ProCoPrint3D

        Najlepszym rozwiązaniem jest usunięcie drażniącej wypowiedzi.

        • Nie wiem co Ty masz z tym „usuwaniem” bo jak zrobisz smród wokół siebie, to chcesz aby nagle zostało wszystko usunięte (powtórka z forum Reprapowo oraz cnc.info). Może zacznij od siebie i nie staraj się publikować treści, które rażą w oczy.

          • Poprzedni komentarz użytkownika ProCoPrint3D został usunięty ze względu na zamieszczenie w nim wulgarnych sformułowań i pewną insynuację, której zresztą dopuścił się już w jednym z komentarzy powyżej.

            O przyczynach usunięcia komentarza użytkownik został (jak zawsze w tego typu sytuacjach) poinformowany na maila. Na szczęście tego typu sytuacje należą do zdecydowanego marginesu wypowiedzi publikowanych w serwisie.

          • ProCoPrint3D

            PFFFFF

          • ProCoPrint3D

            Tak tylko chciałem do całości przypisać pewien obrazek jakoby co by nie zrobić zawsze będzie źle :> To taka już rodowa natura

          • W takim razie, jeśli już o tym wiesz, nie powinieneś się przejmować i robić swoje a z uwag, które według Ciebie są cenne korzystać a na pozostałe nie reagować.

          • ProCoPrint3D

            Tak też staram się robić jednak czasem bywa to nazbyt irytujące.

  • Anna Głubik

    Zdecydowanie on frezarki właściciel CNC i laeserów dwu 🙂

  • Na indiegogo pojawił się film z drukującą drukarką

    https://www.youtube.com/watch?v=2W7K8PlQwbc#t=36

  • Miecio

    no i nie udało sie https://www.indiegogo.com/projects/3d-printer-procoprint3d-me. ciekawe czy to zasluga cd3d ;>

    • Na Indiegogo raczej mało krajan, więc co by się nie pisało na forach i portalach krajowych to i tak nie będzie miało znaczenia przy kampanii i sprzedaży produktu. Dobry produkt się sprzedaje, kiepski nie.

  • Maciej A. Binkowski

    Fajny opis. 🙂 Jakby ktoś chciał poczytać więcej tipsów wziętych wprost z pola bitwy (czyli 100% praktyki), to zapraszam na naszego bloga – znajdziecie tam kilka wpisów, które wyczerpująco przedstawiają cały temat: http://8k.com.pl/blog/5pytan-ktore-powinienes-sobie-zadac-przed-rozpoczeciem-kampanii-crowdfoundingowej/