Z cyklu: słaba drukarka 3D, żenująca kampania na IndieGoGo – oto Uncia DLP 3D Printer

8

Świat oparty jest na harmonijnej równowadze: jest dobro i zło, miłość i nienawiść, życie i śmierć. Dokładnie tak samo jest z drukarkami 3D: są drukarki dobre i niedobre, fajne i niefajne, profesjonalne i amatorskie. Dziś będzie o niedobrej, niefajnej i amatorskiej, która mimo to aspiruje do grona profesjonalistów. O drukarce 3D, która wygląda jak filmy akcji kina klasy C, z początku lat 90-tych. Której twórcy są tak pewni sukcesu swojego urządzenia, że uruchomili kampanię na IndieGoGo z limitem… 500$. Oto Uncia DLP 3D Printer – chińska odpowiedź na B9 Creatora…

Uwaga! Zapala się pierwsze ostrzegawcze światło! Hasło reklamowe Uncii brzmi: „niedroga, wysokiej jakości, wysokiej rozdzielczości drukarka 3D, dla wszystkich osób chcących wnieść kreatywność do swojego życia.” Czyli: tania, świetna i dla każdego. Brzmi jak telezakupy Mango? A może jak informacja o promocji w gazetce reklamowej Biedronki? Tania i o wysokiej jakości… Skąd się zatem biorą drogie drukarki 3D? Z chciwości ich twórców?

Uncia została stworzona przez chińską firmę QSQM Corporation (ho ho… korporacja!) i drukuje z żywicy utwardzanej światłem projektora. Jest kolejną drukarką 3D drukującą w tej technologii, po prawdziwym wysypie tego typu urządzeń w tym roku. Posiada w pełni metalową ramę, obszar roboczy na poziomie 10,2 x 7,7 x 18 cm i drukuje obiekty o warstwach wysokich na 100 mikronów. Wg jej twórców drukuje z prędkością 2-6 sekund / na 0,1 mm warstwę, mając chyba ambicję być szybszą od Ultimakera…? Posiada własny soft i slicer.

Źródło: www.indiegogo.com

Źródło: www.indiegogo.com

Specyfikacja techniczna:

  • obszar zadruku: 10,2 x 7,7 x 18 cm
  • dokładność w osiach XYZ: 0,1 mm
  • oprogramowanie: Snapshot 1.0
  • temperatury pracy: 0°-32° C
  • zasilanie: 100-240V,~2A, 50-60HZ
  • komunikacja: USB
Uncia 01

Źródło: www.indiegogo.com

Jeśli chodzi o żywice, to jest ona dostępna w bardzo wielu kolorach: przezroczystym, żółtym, czerwonym, zielonym, niebieskim, fioletowym, szarym etc. Ponadto firma oferuje specjalny zestaw narzędzi i akcesoriów do wykańczania wydruków. Cena urządzenia wynosi 999 $ (ok. 3200 PLN + koszty transportu, cła i podatków), lecz – i tutaj niespodzianka, w trakcie kampanii na IndieGoGo możemy zakupić szereg kuponów za 10$ / 20$ / 30$ / 50$ (kupony za 100$ już się wyprzedały), które upoważniają nas do rabatów na odpowiednio 100$ / 200$ / 300$ (+ dodatki w czwartym wariancie) jeśli dokonamy zakupu w późniejszym okresie czasu. Jest to dość ciekawa forma promocji i jedyna w sumie fajna rzecz dotycząca tej kampanii.

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Najgorszy jest za to film ją promujący. Jest tak zły, że z powodzeniem może konkurować z (nie)sławnym video oryginalnego RapCrafta z pierwszej kampanii Kickstarterowej protoplasty CB Printer i Omni3D. Jeżeli to co zostało w nim pokazane jest prawdą, to naprawdę szkoda pieniędzy nawet na najtańszy kupon promocyjny. Moim ulubionym fragmentem są sceny z fabryki produkującej drukarki 3D, które przypominają relację z wycieczki szkolnej po zakładzie pracy ojca jednego z uczniów. Również otwierająca film sekwencja prezentująca szyld korporacji QSQM wywołuje niezapomniane wrażenie…

Podsumowując, projekt Uncii DLP 3D Printer możemy potraktować jako bardzo luźną ciekawostkę i wzór do nienaśladowania. Chociaż pomysł z kuponami promocyjnymi jest akurat dość ciekawy!

Źródło: www.indiegogo.com via www.3ders.org

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku.