Zortrax opatentował swój wynalazek

9

Zortrax, polski producent drukarek 3D, materiałów eksploatacyjnych oraz oprogramowania, uzyskał patent na „Układ przygotowania podstawy wydruku drukarki 3D i sposób przygotowania podstawy wydruku drukarki 3D”. To kolejny ważny moment dla Spółki z Olsztyna.

Uzyskany patent chroni rozwiązanie, które stosowane jest w drukarce ZORTRAX M200 dostępnej w sprzedaży. Chodzi o autorski system kalibrowania wypoziomowania platformy roboczej, który jest istotnym elementem w druku 3D.

– Metody kalibrowania w dostępnych na rynku drukarkach polegają na ręcznym pomiarze, co oczywiście jest obarczone dużym ryzykiem błędu i złej jakości finalnego wydruku. W naszej M200 opracowaliśmy automatyczny pomiar punktów kalibracyjnych, co eliminuje błędy w przygotowaniu wydruku, który w technologii 3D musi być bardzo precyzyjny – tłumaczy Rafał Tomasiak, Prezes Zarządu Zortrax S.A.

Firma zapewnia, że największą zaletą  opatentowanego wynalazku jest możliwość bardzo dokładnego kalibrowania układu roboczego drukarki, co zmniejsza także ryzyko odrywania wydruków od platformy.

Zortrax M200

Opatentowany układ jest już stosowany w drukarkach M200, będzie także implementowany w kolejnych modelach drukarek 3D, nad którymi pracuje Zortrax.

Udostępnij.

O autorze

Informacje Prasowe

Centrum Druku 3D - największy portal poświęcony technologiom przyrostowym w Polsce. Funkcjonujemy od stycznia 2013 r.

  • Co za brednie – kolejna „cegiełka” dla potencjalnych inwestorów. Jak można opatentować coś, co było i jest stosowane od dawna? Cytuję:
    „Metody kalibrowania w dostępnych na rynku drukarkach polegają na ręcznym pomiarze, co oczywiście jest obarczone dużym ryzykiem błędu i złej jakości finalnego wydruku.”
    A pomiar czujnikiem pojemnościowym? A pomiar tensjometrem? A pomiar przez dotknięcie metalowym końcem dyszy do stołu (to właśnie zastosował Zortrax, ale było to wcześniej publikowane na łamach OpenSource, ale jest to kiepskie rozwiązanie na tle innych).
    Może warto zmienić tytuł na „ZortraX zgłasza patent”, bo do patentu to jeszcze długa droga, w tym badanie wynalazku (i jego innowacyjności) po 18 miesiącach itp.

    Każdy, kto ma trochę wolnych środków może wszystko zgłosić do patentu aby zrobić szum wokół siebie. Na etapie zgłoszenia + badanie wynalazku jest totalna cisza w temacie, co daje potencjalnemu zgłaszającemu na prawie 2 lata „wolności na promowania siebie”. Po 2 latach wielu zapomni, a jeśli patentu nie będzie – nic się nie stanie – cel osiągnięty 😉

    • Krzysiek,
      „Zortrax, […] uzyskał patent”
      „uzyskał”

      http://grab.uprp.pl/PrzedmiotyChronione/Strony%20witryny/Przedmiot.aspx?IdRysunku=2157415
      Chodzi o jedno, konkretne rozwiązanie – stół z polami stykowymi.
      Pytanie: czy ktoś tak robił przed majem 2014 i się tym chwalił publicznie?

      • Nie jestem w stanie teraz tego znaleźć, ale TAK, trafiłem swego czasu na tego typu materiały jak śmigałem po sieci – tu alternatywa dla krańcówki minimum osi Z (i autoleveling na tym zrobiony). Jednak nie było to dobre rozwiązanie, bo pozostałości plastiku na dyszy często izolowały styki.

        • „Jednak nie było to dobre rozwiązanie, bo pozostałości plastiku na dyszy często izolowały styki.”
          Tak się składa, że miałem okazję trochę popracować z modelem M200 i nie spotkałem takiego problemu. Niezależnie od grubości warstwy resztek na dyszy i soku na stole.

          • Jak dysza i pole styku na stoliku czyste – to problemu nie zauważysz. Tu inicjacja sygnału pojawia się przez fizyczny styk – i to jest fakt.

          • „Niezależnie od grubości warstwy resztek na dyszy i soku na stole.”

          • Zortrax i leveling – przeczytaj patent – FIZYCZNY STYK między dyszą a polem na stole i przepływ impulsu dzięki temu. STYK a nie zdalny odczyt (jak w przypadku czujników pojemnościowych). Jeśli będzie izolacja, to styku nie będzie. Widocznie w Twoim przypadku styki były czyste.

            Cytuję:

            „Układ przygotowania podstawy wydruku drukarki 3D charakteryzuje się tym, że na stole (1) drukarki umieszczone są co najmniej trzy punkty (2) bazujące, które połączone są ze sobą przewodem (3) elektrycznym, który łączy się z dyszą (4) głowicy (5) poprzez układ zasilający (6), tworząc obwód (7) detekcji styku.”

          • Wspominałem może, że miałem okazję pracować z M200? 🙂
            Wiem, jak działa ten system w praktyce i zapewniam Cię, że opisany przez Ciebie problem nie występuje, przynajmniej póki mowa o zanieczyszczeniach mających prawo znaleźć się na dyszy i stykach przy normalnym użytkowaniu drukarki.

          • Zanim Zortrax M200 wykona pomiar to najpierw rozgrzewa głowicę i stół perforowany, co ułatwia przepływ impulsu.

Rozmowa
z Cedrykiem
?