Dwa lata temu na targach Formnext we Frankfurcie nad Menem BASF zaprezentował innowacyjny filament do drukarek 3D typu FDM / FFF – Ultrafuse 316L, będący kompozytem polimeru i metalu. Pozwala on na tworzenie funkcjonalnych prototypów ze stali nierdzewnej 316L na podobnej zasadzie jak odbywa się to w przypadku materiałów Desktop Metal i Markforged – po zakończonej pracy wydruk musi zostać poddany obróbce katalitycznej, podczas której zostaje usunięty polimer, pozostawiając samą stal. Teraz materiał trafia do otwartej sprzedaży, a jego pierwszymi dystrybutorami zostali iGo3D, Matter Hackers i Ultimaker.

Ultrafuse 316L ma postać tradycyjnego filamentu do desktopowych drukarek 3D typu FDM / FFF. Posiada dwie standardowe średnice: 1,75 mm i 2,85 mm. Szpula z materiałem waży 3 kg, z tym że oczywistym jest, że liczba metrów bieżących jest dużo niższa niż w przypadku tradycyjnych termoplastów. Na szpuli z filamentem o średnicy 1,75 mm znajduje się 250 mb, a z filamentem o średnicy 2,85 mm 100 mb. Materiał drukuje się w temperaturze o zakresie 230-250°C, stół powinien być rozgrzany do temperatury 90-120°C. BASF nie wymaga stosowania zamkniętej i podgrzewanej komory roboczej, chociaż zapewne nie byłoby to “niewskazane“…

Technika druku 3D z Ultrafuse 316L jest identyczna jak w przypadku innych filamentów – materiał jest rozgrzewany w głowicy i nakładany na stół roboczy warstwa po warstwie. Polimer działa jako spoiwo i występuje w dwóch postaciach – zielonej (pierwotne spoiwo) i brązowej (wtórne spoiwo). Większa część polimeru – “zielona“, jest usuwana katalitycznie, a wynikiem tego procesu jest część “brązowa“, która składa się z czystych cząstek metalu i resztek polimeru. W kolejnym procesie spiekania, jaki odbywa się w temperaturze tuż poniżej temperatury topnienia metalu, usuwane są resztki wtórnego spoiwa, a cząstki metalu łączą się ze sobą. Materiał osiąga swoją ostateczną twardość i wytrzymałość.

Nowy filament kompozytowy jest wysoce wytrzymały i elastyczny. Może być używany zarówno w drukarkach 3D z ekstruderem bezpośrednim jak i ekstruderem typu Bowden. BASF zapewnia, że materiał poradzi sobie z przejściem przez nawet najbardziej złożone systemy dostarczania filamentu przez głowicę.

Pytanie na sam koniec brzmi: jeżeli nowy filament od BASF okaże się tak dobry jak zachwala go producent i będzie można z niego uzyskać pożądane efekty zarówno na Ultimakerze, Prusie i3 Mk3 czy Enderze, to… po co Desktop Metal i Markforged Metal X…?

Źródło: www.basf.com

Paweł Ślusarczyk
Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku. Twórca Centrum Druku 3D - trzeciego najdłużej działającego medium poświęconego technologiom przyrostowym w Europie.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może cię również zainteresować