Arevo pozyskuje 12,5 mln dolarów finansowania na rozwój technologii druku 3D z włókna węglowego

0

Rozwój rynku tworzyw do druku 3D otwiera nowe możliwości zarówno przed producentami jak i odbiorcami nowych rozwiązań. W ostatnim czasie szczególną popularnością cieszą się materiały kompozytowe, łączące w sobie najlepsze cechy różnych tworzyw, dając możliwość wykorzystania ich pełnego spektrum możliwości.

Jednym z ciekawszych materiałów kompozytowych są tworzywa na osnowie polimerowej, wzmacniane włóknem węglowym, pozwalające na znaczne podniesienie wytrzymałości wysoko obciążonych detali przy zachowaniu niewielkiej wagi. Niekwestionowanym liderem wykorzystania kompozytów włókna węglowego jako materiału do wytwarzania addytywnego jest Markforged, który od lat tworzy drukarki dedykowane branży przemysłowej. Jednak nieprzerwanie na rynku technologii addytywnych pojawiają się nowe firmy, które decydują się na pracę z tym wymagającym tworzywem.

Jednym z nich jest Arevo, start-up z Doliny Krzemowej, którego głównym produktem są pierwsze na świecie ramy rowerowe wydrukowane 3D z wykorzystaniem materiału wzbogacanego włóknem węglowym. Rowery wykonywane z tego materiału tradycyjnymi technikami są zazwyczaj drogie – praca z tak trudnym tworzywem wymaga bowiem dużo pracy ze strony operatorów, którzy ręcznie muszą nanosić naprzemiennie warstwy włókna oraz żywicy. Co więcej, tak przygotowany materiał musi dodatkowo zostać wystawiony na działanie wysokich temperatur, aby związać arkusze włókna węglowego.

System opracowany przez Arevo wyposażony jest w dodatkową głowicę, która osadza ciągłe włókno węglowe wewnątrz materiału polimerowego będącego osnową (m.in. PEEK lub nylon) i umacnia je jednocześnie poprzez wykorzystanie wysokiej temperatury. Co ważne, włókna nanoszone tą metodą są równomiernie pokryte polimerem, przez co o wiele trudniej ulegają uszkodzeniom (np. strzępieniu).

Urządzenie wyróżnia duży obszar roboczy (1 m x 1 m x 1 m), który w razie potrzeby można z łatwością przeskalować i wykonywać większe wydruki. Oprócz systemu do druku 3D firma stworzyła również autorskie oprogramowanie, które pozwala na utrzymanie dużej kontroli nad właściwościami materiału i tworzenia części o najwyższym stosunku wytrzymałości do masy.

Przy zastosowaniu takiej technologii cena wykonanie pojedynczej ramy rowerowej, zaprojektowanej przez Studio West spada nawet do 300 USD, przy zachowaniu wysokiej wytrzymałości, która idzie w parze z niewielką wagą.

W miniony czwartek firmie udało się uzyskać 12,5 miliona dolarów z finansowania, które w niedługim czasie może przełożyć się na komercjalizację technologii i wdrożenie jej w produkcji masowej. Arevo ogłosiło również powołanie nowego dyrektora generalnego, Jima Millera, który nadzorował istotne operacje logistyczne m.in. w Amazon i Google w okresach ich intensywnego wzrostu popularności. Według niego, niebawem firma będzie w stanie wytwarzać w swojej autorskiej technologii wielkogabarytowe części, dedykowane branży lotniczej, automotive a także przemysłowej.

Źródło: engineering.com

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Redaktor Naczelna Centrum Druku 3D. Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.