Nowoczesna metoda rekonstrukcji piersi przy pomocy drukownych przestrzennie rusztowań tkankowych

0

Technologie przyrostowe odgrywają coraz większą rolę w chirurgii rekonstrukcyjnej. Szeroko omawiane przykłady odtworzeń elementów twarzoczaszki nie są jednak jedynym polem, na jakim druk przestrzenny może znaleźć zastosowanie. Naukowcy postanowili zmierzyć się z problemem, jaki stanowi odtworzenie tkanek piersi po przebytej mastektomii, tworząc projekt Mat(t)isse nagrodzony na prestiżowym francuskim konkursie im. Théophile-Legrand.

Wśród stosowanych obecnie metod najpopularniejsze są wszczepienia silikonowych wkładek imitujących piersi. Głównym problemem związanym z tego typu implantacją – poza wysoką ceną, są powikłania. W trakcie gojenia ran pooperacyjnych wokół implantu narasta tkanka łączna, która sprawia dyskomfort, a często również narastający ból. Rozwiązaniem jest najczęściej reimplantacja lub całkowite usunięcie elementu z organizmu. Innym sposobem rekonstrukcji jest wypełnianie ubytków tkanką tłuszczową pacjentki, gdzie problemem okazało się być uzyskanie pożądanego kształtu.

Metoda opracowana przez francuskich naukowców z stosowanego dotąd rozwiązania tzw. lipofillingu, wzbogacając je o struktury wykonane przy pomocy technologii addytywnej. Zastosowanie wchłanialnego scaffoldu w połączeniu z wstrzykiwaniem autologicznych komórek lipidowych dało zamierzony efekt oraz pozwoliło na uniknięcie odpowiedzi immunologicznej organizmu. Przypominające ażurową siatkę rusztowanie wyznacza kierunek wzrostu komórek, warunkując tym samym kształt i rozmiar piersi, dopasowany do indywidualnej geometrii klatki piersiowej pacjentki.

Według twórców projektu, proces wytworzenia się nowych komórek piersi może potrwać od sześciu do ośmiu tygodni. Po tym czasie wydrukowany implant zostaje zabsorbowany przez organizm, a na jego miejscu pozostaje tkanka imitująca naturalną pierś.

Proces narastania tkanki tłuszczowej w miejscu wszczepienia implantu

Zaproponowana sposób przedstawia świeże spojrzenie na implantologie, proponując drukowany przestrzennie implant, który jest bioresorbowalny. Oznacza to, że pod wpływem warunków panujących w organizmie zostaje on rozłożony na związki chemiczne, mogące bez trudu zostać wchłonięte przez nasze ciało.

Jak na razie sposób rekonstrukcji piersi przy pomocy drukowanych przestrzennie konstrukcji wspierających rozwój komórek jest w fazie projektu. Twórców czeka jeszcze szereg ulepszeń, jakim musi zostać poddane bioresorbowalne rusztowanie zanim zostanie dopuszczone do testów klinicznych. Szacuje się, że implant może pojawić się na rynku za nie mniej niż pięć lat.

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Przyszła inżynier Inżynierii Biomedycznej, śledząca najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie. Zaangażowana w życie koła naukowego zajmującego się budową biodrukarki 3D.