Wykorzystanie druku 3D w badaniach archeologicznych ma relatywnie długą historię i sposoby w jaki naukowcy korzystają z zalet technologii przyrostowych nie brzmią już tak odkrywczo czy spektakularnie, jak kilka lat temu. Nie oznacza to jednak, że brakuje tu miejsca na innowacje – zespół badaczy z Royal Holloway University w Londynie oraz University of York, wykorzystali metody addytywne w celu odtworzenia głosu 3000-letniej mumii!

Naukowcy zeskanowali za pomocą tomografu komputerowego zmumifikowane ciało egipskiego kapłana Nesyamuna i na jego podstawie odtworzyli cyfrowo jego układ głosowy. Następnie przygotowali modele 3D, które zostały wydrukowane na drukarce 3D Stratasys Connex 260. Dźwięk został wytworzony przy użyciu wydrukowanego układu głosowego z elektroniczną krtanią używaną do syntezy mowy. Dźwięk jaki udało się w ten sposób wyemitować był pojedynczy i układał się we frazę, będącą angielskim odpowiednikiem słów “bed” i bad”.

Przeprowadzenie projektu było możliwe dzięki kombinacji szeregu czynników, gdzie kluczowe było to, że podczas procesu mumifikacji przewód głosowy kapłana i znajdujące się w nim tkanki miękkie były w większości nieuszkodzone. Tomografia komputerowa pozwoliła odtworzyć i zmierzyć znaczną część krtani i gardła Nesyamuna, a następnie z powodzeniem ją wydrukować i złożyć w całość.

Według naukowców ta metoda nie pozwoli syntetyzować pełnej mowy, ale nadal zapewnia wyjątkowy i interesujący wgląd w to, jak brzmiał człowiek, który żył trzy tysiące lat temu.

Źródło: www.nature.com

Paweł Ślusarczyk
Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku. Twórca Centrum Druku 3D - trzeciego najdłużej działającego medium poświęconego technologiom przyrostowym w Europie.

Brak możliwości dodawania komenarzy

Może cię również zainteresować

Więcej w Projekty 3D