W ostatnim czasie na łamach portalu pojawiło się kilka artykułów poświęconych kwestii suszenia materiałów termoplastycznych wykorzystywanych w druku 3D w technologii FDM / FFF. W grudniu opisywaliśmy kanadyjski PrintDry Filament Dryer – małą, desktopową suszarkę do filamentów, a na początku roku prezentowaliśmy garść porad na temat suszenia filamentów w warunkach domowych, bez dedykowanego sprzętu. Chcąc nie chcąc zgłębiłem nieco  ten temat i natrafiłem na kolejne urządzenie, roszczące sobie ambicje do bycia maszyną o charakterze przemysłowym. Co ciekawe, podobnie jak PrintDry również powstaje w Kanadzie…

Maszyna o nazwie PolyDry 3D680 jest produkowana przez firmę Filaments.ca, która jest jednym z największych dostawców materiałów do druku 3D i drukarek 3D na rynku kanadyjskim. Chociaż wygląda jak zwykła, metalowa szafka na kółkach, producent zapewnia, że w rzeczywistości jest przemysłowym, w pełni zautomatyzowanym systemem do przechowywania filamentów, opartym o opatentowane rozwiązanie! Posiada bardzo dużą pojemność pozwalającą na suszenie ponad 150 jedno-kilogramowych szpul filamentu. Utrzymuje dokładny i stały poziom wilgotności względnej nawet na poziomie 3%.

Panel sterowania pozwala użytkownikom regulować poziom wilgotności w zakresie pomiędzy 3% a 50%, oraz ustawić alarm zbyt wysokiej wilgotności i otwartych drzwi. Wewnątrz mieści 6 tac na filamenty, które są wyjmowane. Drzwiczki do komór są magnetyczne. Niestety na stronie producent nie jest opisane na czym polega patent, który odpowiada za utrzymywanie stałej wilgotności, jakkolwiek jego istnienie jest bardzo akcentowane.

Jedyna kontrowersyjna w całej maszynie rzecz to cena – PolyDry kosztuje 3495,00 dolarów, co daje w przeliczeniu na złotówki kwotę ponad 13 tysięcy złotych. Gdyby ktoś uznał, że chciałby ją zakupić i zainstalować w swoim zakładzie produkcyjnym, do powyższej kwoty powinien doliczyć podatki, cła i koszty transportu z Kanady.

Chyba że postanowi wyprodukować i sprzedawać tego typu maszynę w Polsce i w Europie…? Wraz z rosnącą liczbą drukarek 3D typu FDM / FFF w firmach i fabrykach oraz coraz większą liczbą specjalistycznych tworzyw sztucznych o wysokiej higroskopijnością, tego typu rozwiązanie może okazać się wkrótce być bardzo przydatne. Tak tylko podpowiadam…

Na wypadek gdyby ktoś nie wiedział o co chodzi z tym suszeniem filamentów, odsyłam do jednego z poprzednich artykułów na ten temat:

ZOBACZ: Kilka słów na temat domowego suszenia wilgotnych filamentów

Źródło: www.filaments.ca

Paweł Ślusarczyk
Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku. Twórca Centrum Druku 3D - trzeciego najdłużej działającego medium poświęconego technologiom przyrostowym w Europie.

Brak możliwości dodawania komenarzy

Może cię również zainteresować