COBOT – niemiecka, precyzyjna drukarka 3D drukująca w FDM

21

O ile Holandię można określić mianem europejskiej stolicy druku 3D, to jest to tylko i wyłącznie druk 3D w wydaniu niskobudżetowym. Jeśli chodzi o profesjonalne maszyny to palmę pierwszeństwa na Starym Kontynencie bezsprzecznie dzierżą Niemcy. To stąd wywodzą się takie firmy jak EOS, VoxelJet, EnivisionTEC czy SLM Solutions, to tutaj również powstaje pierwsza drukarka 3D drukująca z granulatu w postaci Arburga. Segment tanich drukarek 3D reprezentują praktycznie tylko German RepRap i Fabbster – inni producenci są stosunkowo mało znani. To może wkrótce się zmienić, gdy na rynek trafi COBOT – drukarka 3D mająca ambicje stać się pomostem łączącym tanie rozwiązania z profesjonalnymi, drukująca w technologii FDM z dokładnością 50 mikronów pod względem grubości warstwy. Tak przynajmniej obiecują jej twórcy…

…a są nimi trzej studenci projektowania przemysłowego – Raoul Wilken, Nils Mayer i Marc Schömann. Ich urządzenie jest skierowane do projektantów, architektów i inżynierów, a więc tych, dla których cena ma znaczenie drugorzędne, a liczy się jakość i precyzja wydruku. COBOT ma być w pełni złożony i skalibrowany, wykonany z wysokiej jakości materiałów, w sztywnej aluminiowej obudowie, wyposażony w zamykany, wykonany z przezroczystego materiału (pleksi?) front i tył. Ma posiadać w standardzie dwie głowice drukujące, a extrudery mają być w bardzo prosty i łatwy sposób wymienialne. Stół jest nieruchomy. Obszar wydruku jest dość spory – 21 x 27 x 21 cm.

Cobot 02

Jednakże to co ma czynić tą drukarkę 3D wyjątkową to precyzja i jakość wydruków. COBOT ma używać silników krokowych o wysokiej precyzji na poziomie 128 mikrokroków, co umożliwia osiągnięcie wysokości warstwy na poziomie 50 mikronów. Wszystkie elementy konstrukcyjne mają być wycinane laserowo, a komponenty mają pochodzić od zapewniających wysoką jakość, sprawdzonych dostawców. Drukarka 3D ma mieć możliwość druku z takich materiałów jak ABS, PLA, nylon, Laywood, Laybrick etc.

Cobot 03

Specyfikacja techniczna:

  • obszar roboczy: 21 x 27 x 21 cm
  • materiały do druku 3D: ABS, PLA, PVA, HIPS, Laywood, Laybrick, nylon, ABS przewodzący prąd
  • średnica filamentu: 1,75
  • wysokość drukowanej warstwy: 0,05 mm (50 mikronów)
  • nieruchomy stół roboczy
  • rama wykonana z jednego kawałka aluminium, wycinana laserowo.

COBOT ma być dostępny w przedsprzedaży na przełomie września i października, a wysyłka gotowych urządzeń ma nastąpić wiosną 2015 roku. Koszt drukarki 3D ma być na poziomie 4000 € (ok. 17 000 PLN).

Cobot 04

Wszystko to brzmi bardzo zachęcająco, a i sama drukarka 3D prezentuje się wyśmienicie, niemniej jednak jak zapewne zauważyliście w opisie poszczególnych cech urządzenia użyłem trybu przypuszczającego. Uczyniłem to nie bez powodu – gdy przeanalizować dokładnie specyfikację techniczną na stronie producenta, okaże się, że brakuje w niej paru dość istotnych informacji. Nie ma słowa o średnicy głowic drukujących? Zapewne są one standardowe, ale w takim przypadku osiągnięcie zapowiadanej, tak dużej precyzji wydruku może okazać się problematyczne (pisaliśmy o tym w artykule gdzie testowaliśmy możliwości druku tak małych warstw przez Leapfroga). Nie ma słowa o oprogramowaniu, pojawia się za to informacja, że firmware jest open-source`owy. Jeśli tak, to można założyć, że i oprogramowanie jest również jednym z popularniejszych, darmowych rozwiązań na rynku. W takim przypadku drukarka 3D nie różniłaby się niczym od większości RepRapów – miałaby po prostu bardzo drogie i solidnie wykonane komponenty. To ważne, ale nie decydujące w kwestii jakości i dokładności wydruków.

Cobot 05

W końcu najważniejsze – COBOT jest wyłącznie na etapie prototypu, drukarki 3D trafią do sprzedaży za niespełna rok. Przez ten czas może wydarzyć się bardzo dużo – zarówno dobrego… jak i niedobrego. Możliwe, że firma nie wspomina nic o oprogramowaniu, ponieważ ono dopiero powstaje? W takim przypadku dziwi trochę akcja z przedsprzedażą? Moim zdaniem, każdy kto chciałby przymierzyć się do zakupu, powinien koniecznie wyjaśnić te kwestie. Bez tego kupuje się tylko bardzo ładnie opakowanego RepRapa…

Źródło: www.3ders.org
Grafika: [1] [2] [3] [4] [5]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.