Wraz z początkiem nowego miesiąca wielu pracowników wróci do biur i hal produkcyjnych. Nadal jednak, konieczna jest systematycznie prowadzona kontrola stanu zdrowia, aby zapobiegać tworzeniu się nowych ognisk choroby.

Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Danii w kooperacji z firmą Lifeline Robotics skonstruowali rozwiązanie, które pozwoli na kontrolę stanu zdrowia, zmniejszając konieczność ingerencji człowieka. Jest to pełni zautomatyzowany robot zaprojektowany do pobierania wymazów z jamy gardłowo-nosowej.

Jak zapewniają twórcy, jest to pierwsze takie urządzenie na świecie i stanowi odpowiedź badaczy na pandemię COVID-19. Funkcjonalny prototyp urządzenia wykonał z powodzeniem serię kilku wymazów i już od końca czerwca urządzenie może zostać wprowadzone do użytku.

Wykorzystując technologie druku 3D udało się stworzyć nie tylko elementy robota, ale również konstrukcję ramy, która wymusza odpowiedni sposób ułożenia głowy uczestnika w trakcie badania, aby było ono skuteczne i bezpieczne. Robot wykonuje wymaz, dotykając wnętrza jamy ustnej, następnie wkłada wymazówkę do próbówki i zabezpiecza ją przed kontaminacją.

Jak mówi zaangażowany w projekt Kim Brixen z Szpitala Uniwersyteckiego w Odense, roboty stanowią świetną alternatywę dla realizowanych przez ludzi czynności, które charakteryzują się powtarzalnością i monotonią. Dodatkowo, robot, w przeciwieństwie do człowieka pobierającego wymazy, jest z oczywistych względów odporny na zakażenie. Urządzenie ma ogromny potencjał zastosowania nie tylko w sektorze medycznym, ale i w przypadku kontroli granicznej (np. na lotniskach).

Jak mówią twórcy, ich urządzenie będzie możliwe do użytku już na koniec przyszłego miesiąca. Przyznają, że priorytetem dla nich jest propagowanie swojego rozwiązania, aby dotrzeć do jak największej ilości użytkowników i pozwolić im przygotować się na nadejście drugiej, jesiennej fali zakażeń.

Technologia druku 3D pomogła również zwiększyć wydajność produkcji wymazówek. W odpowiedzi na apele wielu szpitali i placówek ochrony zdrowia, w projekt druku 3D wymazówek zaangażował się amerykański producent drukarek 3D, Formlabs. Inicjatywę druku 3D tego sprzętu wsparła też duża firma z branży druku 3D z żywic – EnvisionTEC. Według nich, pojedyncza drukarka 3D Envision One jest w stanie wyprodukować do 2400 wymazów w ciągu 24 godzin

Źródło: 3dprintingmedia.network

Magdalena Przychodniak
Inżynier biomedyczny śledzący najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie.

    Brak możliwości dodawania komenarzy

    Może cię również zainteresować