Cubify Sculpt – czyżby Photoshop dla druku 3D…?

6

3D Systems, właściciel marki Cubify wypuścił właśnie nowe oprogramowanie do tworzenia obiektów do druku 3D – Cubify Sculpt. Oprogramowanie ma być bardzo proste w użyciu i jest dedykowane dla początkujących użytkowników, nie posiadających żadnego doświadczenia w obsłudze profesjonalnych programów do projektowania przestrzennego klasy CAD. Cubify Sculpt jest swego rodzaju Photoshopem dla druku 3D, maksymalnie uproszczonym narzędziem, które może obsługiwać praktycznie każdy, kto jest w miarę obeznany z obsługą komputera. Czy to wystarczy do tworzenia udanych projektów 3D?

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Zasadniczą barierą dla masowego rozwoju popularności druku 3D na świecie, jest m.in. oprogramowanie do tworzenia modeli do druku. Innymi słowy, ktoś kto posiada drukarkę 3D, ale nie posiada wiedzy i doświadczenia związanego z obsługą profesjonalnych programów w rodzaju Inventora lub SolidEdge`a, jest skazany na gotowe projekty z serwisów pokroju Thingiverse. Co jeśli jednak nie znajdzie tam przedmiotu, który potrzebuje lub zapragnie? Widząc ten problem producenci drukarek 3D dążą do stworzenia maksymalnie uproszczonego oprogramowania, przeznaczonego na tzw. „design dummies„. Czyli programu dla idioty.

Jakkolwiek obraźliwie by to nie brzmiało, jest to kwintesencją rozwoju każdej nowej technologii. Tak długo jak dana rzecz będzie wymagała zaawansowanej wiedzy i umiejętności, a jej obsługa będzie skomplikowana, tak długo pozostanie przedmiotem zainteresowania jedynie dla wąskiego grona specjalistów. Upraszczanie obsługi poszerza rzeszę użytkowników. Prawdziwą sztuką jest jednak stworzyć coś maksymalnie prostego w użyciu, umożliwiającego równocześnie na tworzenie zaawansowanych rzeczy.

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Photoshop jest tu bardzo dobrym przykładem – oprogramowanie będące niezwykle zaawansowanym programem do projektowania graficznego i standardem w praktycznie każdej branży wymagającej tworzenia lub obróbki grafiki bitmapowej, jest równocześnie przyjazne w obsłudze i możliwe do szybkiego opanowania podstawowych funkcji przez każdego przeciętnego użytkownika. Ponieważ istotą rzeczy jest nie tyle opanowanie wszystkich dostępnych opcji programu, ale talent i pomysłowość osoby która z niego korzysta. Zaawansowane narzędzia Photoshopa umożliwiają jedynie wyrażenie wizji jego użytkownika, a nie są istotą programu.

Tą drogą postanowili pójść najpierw panowie z Pirate3D, którzy swoją drukarkę 3D Buccaneer planują wyposażyć w niezwykle proste oprogramowanie dedykowane na urządzenia mobilne. Cała praca na programie ma sprowadzać się do zmieniania parametrów wybranych obiektów palcami, aby w ten sposób próbować tworzyć personalizowane obiekty lub zupełnie nowe projekty do druku 3D. Podobną drogą podążyli projektanci oprogramowania z 3D Systems. Ich najnowszy program Cubify Sculpt to aplikacja do… rzeźbienia obiektów 3D.

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Startujemy z kawałkiem cyfrowej gliny, którą możemy modyfikować za pomocą dostępnych narzędzi – ugniatać, uwypuklać, dodawać nowe warstwy etc. Interfejs jest zbliżony do wspomnianego Photoshopa, podobnie jak niektóre narzędzia (z tą różnicą iż działamy w środowisku 3D, a nie 2D). Na dłuższą metę praca w programie przypomina trochę obsługę programów malarskich pokroju Adobe Painter czy popularny, darmowy Artrage. Jeżeli mieliście okazję kiedykolwiek używać tego typu narzędzia, powinniście wiedzieć w czym rzecz.

Artrage umożliwia tworzyć grafiki za pomocą szeregu różnych mediów – farbą olejną (która kończy się po kilku pociągnięciach pędzlem i trzeba go… ponownie „zanurzyć” w pojemniku z farbą), spray`em, węglem czy flamastrem. Każde z nich zachowuje się inaczej w zależności od wyboru podłoża (kartonu, płótna, folii aluminiowej etc.). Jednakże to czy stworzymy arcydzieło życia czy pobawimy się 10-15 minut tworząc jakiś bohomaz zależy od… umiejętności, wizji czy talentu użytkownika. I to jest również kwintesencją Cubify Sculpt – jeżeli będziemy umieli wyrzeźbić za pomocą oprogramowania określony kształt, narzędzie to da nam mnóstwo radości i zabawy. Jeżeli nie – w dalszym ciągu będziemy skazani albo na CAD`a, albo opcję SZUKAJ w Thingiverse…

Program kosztuje 129$ (ok. 425 PLN) co nie jest zbyt wygórowaną ceną jak na oprogramowanie do modelowania 3D. Posiada następujące opcje:

  • obiekt wyjsciowy do modelowania w postaci kości, kuli lub cylindra
  • import plików w rozszerzeniach STL, OBJ, PLY, CLY
  • export do plików STL, OBJ, PLY, CLY, ZPC
  • opcje symetrycznego zmieniania obiektów (np. przy modyfikacji lewej/prawej części twarzy)
  • możliwość importu map zniekształcających powierzchnię gliny (podobna opcja wystepująca w Photoshopie)
  • możliwość kolorowania modelu.

Aktualnie Cubify Sculpt działa tylko na Windows (co uniemożliwi mi niestety jego przetestowanie), wersja na MAC`a jest podobno w drodze. Jedyna rzecz, która budzi moje zaniepokojenie, to potrzeba wykorzystywania Internet Explorera (do czego?) i to jeszcze od wersji 6.0, która jest zapomniana na świecie? Być może to jedynie nic nie znaczący punkt w specyfikacji, jednakże doświadczenie wyniesione z pracy w branży IT, każe mi podchodzić w podejrzliwością do aplikacji, działających jedynie na IE i to jeszcze w muzealnych wersjach.

Program można pobrać w 14-dniowej wersji testowej z tego miejsca.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada 15-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Jeden z głównych animatorów polskiej branży druku 3D, związany z nią od stycznia 2013 roku.